Reklama

Google Maps jednak z lektorem - powraca Jarosław Juszkiewicz

Jakiś czas temu Google zdecydowało o zastąpieniu lektora w swoich mapach, syntezatorem opartym o sztuczną inteligencję. Teraz jednak technologiczny gigant wycofuje się z tej decyzji.

Jarosław Juszkiewicz, dziennikarz Polskiego Radia Katowice raczył nas swoim głosem w aplikacji Google Maps od ponad 12 lat. Niestety niedawno firma postanowiła rozstać się z lektorem i zastąpić go automatem opartym na sztucznej inteligencji. Oficjalny głos towarzyszący nam w trakcie korzystania z Google Maps, we wzruszającym nagraniu pożegnał się z użytkownikami za pośrednictwem platformy YouTube. 

Reklama

- Jestem szczęśliwy, ale nie dlatego, że to ja wróciłem. Bo przynajmniej jeszcze na jakiś czas wygrał człowiek - powiedział w rozmowie z "Dziennikiem Polskim" pan Jarosław. 

Film szybko zyskał duży rozgłos, a cała sytuacja spotkała się z dużym sprzeciwem polskich kierowców. Technologiczny gigant otrzymał ogromną ilość skarg i głosów niezadowolenia. Uwag było na tyle dużo, że firma postanowiła wycofać się z planowanych zmian, a do map Google ponownie zawita ceniony lektor.

O wszystkim poinformował zresztą sam Jarosław Juszkiewicz w kolejnym filmie umieszczonym na swoim kanale. 

Jak się okazuje, faktycznie wciąż "człowiek w technologii jest ważny". Należy jednak założyć, że w w końcu Google zastąpi głos pana Jarosława generowanym przez maszynę. Nie nastąpi to jednak teraz.

Dowiedz się więcej na temat: Google | Mapy Google | Lektor | youtube

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje