Reklama

Gmail, WhatsApp i Facebook zagrożone podsłuchem - to coś gorszego od Pegasusa

Paragon Solutions to grupa ekspertów do wynajęcia mogąca złamać każde zabezpieczenie. Finansowana przez izraelskie i amerykańskie przedsiębiorstwa firma twierdzi, że potrafi włamać się zdalnie do zaszyfrowanych aplikacji WhatsApp, Facebook, Signal i Gmail. Użytkownicy tych platform powinni mieć się na baczności - czytamy w serwisie Forbes.

Wszystko wskazuje na to, że firmy technologiczne z Izraela wysuwają się na prowadzenie w tworzeniu oprogramowania mogącego szpiegować użytkowników. W połowie lipca dowiedzieliśmy się po śledztwie dziennikarskim, że ofiarą ataku padli dziennikarze, prawnicy, aktywiści oraz ważni politycy. Do podsłuchów wykorzystywano oprogramowanie typu spyware o nazwie Pegasus stworzone przez izraelską grupę NSO Group. Firma miała sprzedać licencję na wykorzystywanie Pegasusa innym podmiotom, takim jak Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Reklama

Jak twierdzi Forbes, na rynku istnieje jeszcze inna firma oferująca podobne usługi. Powstała w 2019 roku firma Paragon Solutions ma mieć rzekomo narzędzia potrafiące złamać zabezpieczenia Gmaila, WhatsAppa, Signala i Facebooka. Jednym z jej założycieli jest Ehud Schneerson, były szef izraelskiej agencji wywiadowczej znanej jako Unit 8200. W grupie znajdziemy jeszcze m.in. byłego premiera Izraela, Ehuda Baraka. Jednym ze źródeł finansowania Paragon Solutions są datki ze strony amerykańskiego przedsiębiorstwa Battery Ventures. Firma z USA miała już zainwestować do 10 milionów dolarów w izraelską spółkę. Paragon Solutions zatrudnia około 50 doświadczonych pracowników, utrzymując szczegóły swojej pracy utrzymuje w sekrecie. W załodze znajdują się osoby, które pracowały we wcześniej wspomnianym NSO Group - twierdzi Forbes.

W przypadku oprogramowania Pegasus, aby przerwać cykl śledzenia, najczęściej wystarczyło kilka razy zresetować smartfon - spyware firmy NSO Group nie radził sobie po restarcie urządzenia. Wyłączenie i ponowne uruchomienie smartfona nie będzie skuteczne w przypadku oprogramowania Paragon Solutions. Po instalacji, Pegasus potrafił śledzić: wysyłane i otrzymywane przez nas wiadomości, SMS-y, maile. Miał dostęp do naszych kontaktów, lokalizacji telefonu, ustawień systemu i sieci Wi-Fi, wykonywanych rozmów telefonicznych (ich historii), przeglądarki internetowej, kalendarza, mikrofonu, sieci społecznościowych i systemu odzyskiwania usuniętych plików. 

Szefostwo Paragon Solutions zapewnia, że ich produkt pójdzie o krok dalej i będzie w stanie zinfiltrować całą treści rozmów w aplikacjach takich jak Facebook, Messenger, WhatsApp, Gmail i Signal. 

W rozmowie z Forbes jeden z członków kierownictwa odmówił udzielenia szczegółów odnośnie prac wykonywanych w firmie. Jednak zapewnił, że Paragon Solutions zamierza uniknąć problemów, z jakimi muszą mierzyć się przedstawiciele NSO Group. Firma zamierza staranniej dobierać klientów, a z ich usług będą mogły korzystać jedynie podmioty demokratyczne, respektujące prawa człowieka. W ten sposób wykluczone mają zostać kraje autorytarne.

Warto przypomnieć, że NSO Group również zapewniało, że Pegasus ma być wykorzystywany wyłącznie do walki z kryminalistami i terrorystami. Szefostwo firmy do dzisiaj zaprzecza, że udostępniło licencję nieodpowiednim podmiotom. 


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje