Reklama

Film „Cats” otrzymał aktualizację

"Koty" to jeden z najbardziej kultowych musicali na świecie. Jego najnowsza filmowa adaptacja, jeszcze przed kinową premierą otrzymała specjalną aktualizację, zawierającą poprawki w efektach graficznych. To precedens w świecie kinowych produkcji.

Film w reżyserii Toma Hoopera już podczas premierowego pokazu, delikatnie rzecz ujmując, nie zachwycił krytyków. Najwięcej kontrowersji wzbudzał styl graficzny na jakie zdecydowało się studio, łącząc animacje komputerową kotów z cyfrowo nałożonymi twarzami aktorów i celebrytów.

Reklama

W związku tym Universal przygotowało specjalną, zaktualizowaną wersję filmu zawierającą ulepszone efekty wizualne. Ta została rozesłana do kin w dniu premiery na dużym ekranie. Sytuacja jest o tyle zaskakująca, że wydawanie pośpiesznych aktualizacji w dniu premiery bardziej kojarzy się z branżą gier komputerowych, a nie filmową. Według krytyków filmy powinny być w pełni gotowe i "dopięte" w chwili rozsyłania do kin i nie do pomyślenia jest "łatanie" ich na ostatnią chwilę już po pierwszych opiniach krytyków z branży.

Tom Hooper tłumaczy że wszystko było spowodowane napiętymi terminami i nie był w stanie zaimplementować finalnych efektów CGI do filmu przed światową premierą.

Czy aktualizacja wyjdzie dziełu na dobre? Będzie się można o tym przekonać już 3 stycznia, gdy film trafi do polski.  

Dowiedz się więcej na temat: filmy | kino | efekty specjane | aktualizacje

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje