Fałszywe faktury podszywające się pod Orange

Na skrzynki mailowe trafiają fałszywe faktury Orange, w których umieszczono link do groźnego wirusa - czytamy w serwisie Niebezpiecznik. Tego typu oszustwa to norma, ale opisywane niebezpieczeństwo niewiele różni się od prawdziwych faktur pomarańczowego operatora.

Tytuł wiadomości brzmi "Re: zamówienie". Jest napisana w poprawny sposób pod kątem stylistyki, co nie jest normą w fałszywych mailach z wirusami. W załączniku znajdziemy plik o rozszerzeniu .xls z linkiem do niebezpiecznego makra z koniem trojańskim.

Reklama

Opisywana forma oszustwa to phishing, mechanika stosowana od lat, podobnie jak i doskonalona. Większość abonentów Orange szybko rozpozna, że podesłana faktura nie jest prawdziwa, jednak takie formy oszustwa przede wszystkim celują w mniej świadome osoby, a także w małe i średnie firmy, dostające setki e-maili każdego dnia.

Zrzuty ekranu przedstawiające fałszywą korespondencję można znaleźć tutaj

Dowiedz się więcej na temat: phishing

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje