Reklama

Bezpieczne elektrownie jądrowe są możliwe?

Podczas konferencji B-Word, Elon Musk zwrócił uwagę na problem elektrowni jądrowych i związanych z nimi kontrowersjami dotyczącymi bezpieczeństwa. Zdaniem miliardera można wyprodukować energię jądrową w bezpieczny sposób.

Zmiany klimatu są uznawane za globalne zagrożenie, ale do tej pory nie opracowano skutecznych metod ograniczenia emisji dwutlenku węgla, który w dużej mierze jest za nie odpowiedzialny. Świat zasilany energią odnawialną byłby niewątpliwie lepszym miejscem do życia, ale jego stworzenie nie jest łatwe. Łączna moc energii słonecznej, wiatrowej, geotermalnej i wodnej nie jest w stanie zaspokoić globalnego zapotrzebowania na energię elektryczną. Istnieje jednak źródło energii, które może to zmienić - atom.

Wraz z powstawaniem kolejnych elektrowni jądrowych, budzą się jednak głosy dotyczące bezpieczeństwa takiego przedsięwzięcia. Konstruktorzy i naukowcy wciąż starają się przewidywać i analizować nawet najbardziej nieprawdopodobne, ekstremalne scenariusze, mogące doprowadzić do awarii instalacji. Szanse na ich wystąpienie, wciąż są niestety spore.

Reklama

Do sytuacji odniósł się sam Elon Musk, który podczas swojego przemówienia na konferencji B-Word, zasugerował wykorzystanie energii jądrowej, aby uczynić kryptowaluty bardziej zrównoważonymi. Co więcej - ekscentryczny miliarder jest pewnym, że niebawem uda się stworzyć całkowicie bezpieczne elektrownie jądrowe, bazujące na rozszczepieniu jądrowym. Proces ten obejmuje rozbijanie ciężkich atomów, takich jak uran, który uwalnia duże ilości energii, a także więcej neutronów, które wywołują reakcję łańcuchową, aby wygenerować więcej energii.

Choć całe przemówienie Muska brzmiało bardzo przekonująco, zabrakło w nim szczegółów dotyczących samego zagadnienia. Właściciel firmy Tesla nie sprecyzował dokładnie, na jakiej zasadzie można by usprawnić istniejące i przyszłe elektrownie. 

 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje