Reklama

B-52 uchwycony podczas startu z bocznym wiatrem

Nowy film z Wielkiej Brytanii przedstawia bombowca B-52, który ledwo opiera się bocznemu wiatrowi. Prawa strona samolotu została niebezpiecznie przechylona w stronę pasa.

Crosswind (wiatr boczny) to dla pilotów zjawisko naturalne - istnieją specjalne manewry, które pozwalają podczas startu i lądowania zminimalizować jego działanie na samolot. W tym przypadku do sieci przedostało się wideo przedstawiające bombowca B-52 startującego z bocznym wiatrem. Jak widać na materiale, skrzydło samolotu znalazło się niebezpiecznie blisko ziemi podczas gdy pilot sprawnie wykonywał manewr tak zwanego "kraba".

Reklama

Samolot B-52 startował z pasa startowego w bazie RAF Fairford w Wielkiej Brytanii. Jak to przy bocznym wietrze, samolot przechylił się o kilka stopni w jedną ze stron, aby zminimalizować jego wpływ na poruszanie się całej konstrukcji. Kamera nagrywająca wideo uchwyciła także odgłosy silnych wiatrów.

B-52 został zaprojektowany tak, aby umożliwić odchylenie kierunku samolotu i kierunku podwozia nawet o 20 stopni. Pomaga to w starcie i lądowaniu samolotu podczas silnego wiatru. Nie jest jasne, dlaczego B-52 ma taką możliwość. Może to wynikać z potrzeby natychmiastowego startu samolotu w warunkach wojny nuklearnej. W przypadku takiego konfliktu, bazy sił powietrznych USA stałyby się łatwym celem. Ciężkie bombowce muszą więc być zdolne do startu praktycznie w każdych warunkach pogodowych.

B-52 na filmie jest częścią Bomber Task Force Europe - trwającego programu Air Force Global Strike Command, którego celem jest rotacja bombowców B-52, B-1B Lancer, a nawet B-2 Spirit. Bombowce latają nad terenem Europy ćwicząc z innymi sojusznikami konkretne manewry.

Bombowce B-52H powstały w latach 1961-1967. Siły Powietrzne USA planują latać nimi co najmniej do 2050 roku.

 

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: B-52

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje