Reklama

Argentyńska laguna zmieniła kolor na różowy. Co się stało?

​Jedna z lagun w południowej Patagonii w Argentynie zmieniła kolor na jasnoróżowy. To zdarzenie nie ma naturalnego pochodzenia, a jest konsekwencją zanieczyszczenia wody substancją chemiczną używaną do konserwacji krewetek.

Kolor jest spowodowany przez siarczyn sodu - produkt antybakteryjny używany w fabrykach rybnych, którego odpady są obwiniane za zanieczyszczenie rzeki Chubut, zasilającą lagunę Corfo i inne źródła wody w regionie. Mieszkańcy od dawna skarżą się na nieprzyjemne zapachy i inne problemy środowiskowe wokół rzeki i laguny.

Laguna zmieniła kolor na różowy w zeszłym tygodniu i pozostała taka do niedzieli 25 lipca - o czym poświadczył Pablo Lada, ekolog mieszkający w mieście Trelew, niedaleko od laguny i około 1400 km na południe od Buenos Aires.

Do laguny, która nie jest używana do celów rekreacyjnych, regularnie trafiają różne zanieczyszczenia z parku przemysłowego Trelew. Mieszkańcy mają już tego dosyć. 

W ostatnich tygodniach mieszkańcy Rawson, sąsiadującego z Trelew, zablokowali drogi, którymi ciężarówki przewożą przez ich ulice przetworzone odpady rybne do oczyszczalni na obrzeżach miasta. W związku z protestem, władze prowincji zezwoliły fabrykom na zrzucanie odpadów do laguny Corfo.

- Czerwonawy kolor nie powoduje szkód i zniknie w ciągu kilku dni - powiedział Juan Micheloud, szef kontroli środowiska w prowincji Chubut.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje