Reklama

Android Developer - popularny kierunek w IT

Zapotrzebowanie na specjalistów programujących dla systemów mobilnych systematycznie rośnie. Android Developer to kolejny z najbardziej pożądanych kierunków w IT. Ci najlepsi powinni posiadać wiedzę oraz praktyczne umiejętności pozwalające na samodzielne tworzenie aplikacji mobilnych nie tylko na smartfony, ale także między innymi na telewizory, zegarki czy nawet urządzenia AGD.

Najnowsza prognoza firmy App Annie, która specjalizuje się w badaniu rynku IT przewiduje, że branża aplikacji mobilnych w ciągu najbliższych pięciu lat niemal podwoi swoją wartość. Do 2022 roku wydamy na nie blisko 160 miliardów dolarów. To o 92% więcej, niż obecnie. W 2017 roku w stosunku do 2015 roku liczba pobrań popularnych apek wzrosła aż o 60%, czyli aż 175 mld. Od tamtego czasu aż o 105%, wzrosły również wydatki konsumenckie na aplikacje. Poza tym zwiększył się także czas, jaki użytkownicy spędzają w aplikacjach w ciągu całego roku. Tutaj wzrost wyniósł 30%. 

Reklama

Większość rynkowych analiz pokazuje, że w 2017 roku przechowywaliśmy na swoich smartfonach około 80 aplikacji. Według danych App Annie, w Polsce największą miesięczną liczbą użytkowników mogły pochwalić się aplikacje należące do Facebooka, czyli między innymi Messenger oraz Instagram. Najwięcej czasu Polacy spędzali z kolei w aplikacjach Netflix, Google Drive i Tinder.

Prognoza App Annie przede wszystkim zwraca uwagę na coraz bardziej świadome zakupy aplikacji. Według raportu właściciele urządzeń mobilnych stali się bardziej dojrzali i po wieloletnich eksperymentach rozumieją, że za wartościowe i przydatne aplikacje warto jest płacić. To świetna informacja dla wszystkich twórców aplikacji mobilnych. Dzięki temu, że według prognoz przeciętny użytkownik będzie wydawał na aplikacje więcej pieniędzy, Android Developerzy mogą spodziewać się, że zapotrzebowanie na ich pracę będzie rosło, co z dużym prawdopodobieństwem przełoży się również na wzrost uposażeń ekspertów w tej dziedzinie. 

Wysokość wynagrodzeń w branży IT jest bezpośrednio połączona z poziomem doświadczenia i specjalizacją, na którą aktualnie jest największe zapotrzebowanie. Te, sukcesywnie pną się w górę. Jak wynika z raportu "Wynagrodzenia w Warszawie w 2017 roku" wydanego przez Sedlak & Sedlak średnia wynagrodzeń osób zatrudnionych w technologiach informatycznych w Warszawie wyniosła dokładnie 7 081 złotych brutto. Z tego badania wynika również, że blisko 81% pracowników IT jest zadowolonych ze swoich zarobków. Potwierdza to opublikowany przez Hays Poland Raport Płacowy 2018, który mówi,  że podobnie jak w ostatnich latach wzrost wynagrodzeń wyniesie od około 5 do 8%. Jeśli chodzi o Android Developerów, ci mogą liczyć na minimum 7 do 7.5 tysięcy złotych. Tymczasem zarobki Android Senior Developerów wahają się już pomiędzy 12, a 16 tysiącami, a zgodnie z danymi jakie znalazły się w innym raporcie - Raporcie Płacowym Antal - mogą to być kwoty rzędu nawet 18 tysięcy złotych. 

Jakie umiejętności powinien posiadać Android Developer? 

Przede wszystkim takie, które pozwolą na samodzielne tworzenie aplikacji mobilnych na platformie Android w języku Java i Kotlin. Taką wiedzę można zdobyć na studiach i dedykowanych bootcampach. Oprócz wiedzy, bardzo ważne są umiejętności praktyczne związane m.in. architekturą, dostępem do danych, obsługą zadań asynchronicznych, integracją z backendem, testowaniem oraz wykorzystaniem wbudowanych sensorów urządzenia. Każdy programista od aplikacji mobilnych dba o jakość kodu, a także zna narzędzia programistyczne takie jak Android Studio, Git, Gradle. - dodaje Łukasz Kobyliński, CEO Kodolamacz, który posiada w swojej ofercie bootcamp Android.

Czym różnią się bootcampy od tradycyjnych form kształcenia czyli przede wszystkim studiów? Jeszcze do niedawna specjaliści dzielili się na tych, którzy zdobyli swoje kompetencje na uczelniach oraz na tych, którzy sami przyuczyli się do zawodu w czasie pracy. Obecnie obserwujemy nowy trend w edukacji związany ze skracaniem okresu nauki w stosunku do studiów wyższych. Bootcampy to intensywne kursy skoncentrowane na przekazaniu uczestnikom bardzo praktycznej wiedzy, umożliwiającej im szybkie rozpoczęcie pracy w zawodzie. Tę formę kształcenia spopularyzowały pierwsze tego rodzaju przedsięwzięcia w Stanach Zjednoczonych, w szczególności Dev Bootcamp w San Francisco i General Assembly w Nowym Jorku.

 Uczestnicy bootcampu uczą się pod nadzorem mentora, rozwiązując praktyczne problemy, z którymi w przyszłości będą spotykać się w firmach. Absolwenci bootcampów posiadają dokładnie te kompetencje, które poszukiwane są przez pracodawców. Tego typu formy rozwoju zawodowego zyskują obecnie na popularności. Zgodnie z danymi GUS przedstawionymi w badaniu "Kształcenie Dorosłych 2016" liczba osób w wieku od 25 do 64 lat korzystających z formalnych ścieżek kształcenia w latach 2006 - 2011 spadła o 1,4 punktu procentowego. Natomiast liczba osób wybierających kształcenie pozaformalne i nieformalne w tym samym okresie wzrosła odpowiednio o 3,6 punktu procentowego i 4,9 punktu procentowego. 

INTERIA.PL/informacje prasowe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje