Reklama

Airbus A350-900 - najnowocześniejszy samolot pasażerski na świecie

Airbus A350-900 /INTERIA.PL

Airbus A350-900 to najnowocześniejszy, dwusilnikowy, szerokokadłubowy samolot pasażerski. Pierwszy z 25 modeli zamówionych przez Lufthansę, nazwany Nurnberg od miasta Norymberga, został odebrany przez niemieckiego przewoźnika. Byliśmy na ceremonii przekazania maszyny w Monachium.

Reklama

Airbus A350-900, będący członkiem rodziny A350 XWB, to samolot, który ma wyznaczać trendy wydajności w zakresie lotów na średnich i dalekich dystansach. To pierwsza maszyna latająca, do której można przypiąć łatkę "eko". Airbus A350-900 zużywa bowiem o 25 proc. mniej kerozyny, emituje 25 proc. mniej spalin i jest aż o połowę cichszy niż inne tego typu maszyny. Wszystko nie tylko po to, by przyjemniej A350-900 się latało, ale by ułatwić życie osobom mieszkającym w pobliżu lotnisk.

Pierwszy z rodziny

Rodzina A350 XWB miała pierwotnie składać się z trzech odmian samolotów pasażerskich: A350-900 (314-miejscowy w rozkładzie 3-klasowym) o planowanym zasięgu 15 000 km, A350-1000 (350-miejscowy w rozkładzie 3-klasowym) o planowanym zasięgu 14 800 km, który ma ukazać się jeszcze w 2017 r. i A350-800 (270-miejscowy w rozkładzie 3-klasowym) o zasięgu 15 400 km. Ten ostatni miał zadebiutować w 2016 r., jednak ze względów finansowych jego rozwój wstrzymano na rzecz A330neo. Poza trzema wymienionymi, są planowane także jeszcze dwie wersje samolotów: A350-900R (A350-900 o zwiększonym zasięgu) i A350-900F (A350-900 w wersji towarowej). Mając do dyspozycji jeden samolot w różnych rozmiarach, linie lotnicze będą mogły optymalnie dopasować flotę A350 XWB do popytu na poszczególnych trasach, co gwarantuje optymalny potencjalny przychód. Co ważne, piloci potrzebują tylko jednego certyfikatu do pilotowania wszystkich wersji.

Reklama

Podczas specjalnej ceremonii zorganizowanej 2 lutego w hangarze Lufthansa Technik w Monachium, pierwszy A350-900 we flocie Lufthansy został zaprezentowany ponad 2000 pracownikom i gościom z całego świata. Pierwszy A350-900 we flocie Lufthansy został ochrzczony imieniem Norymberga (Lufthansa nadaje imiona samolotom od niemieckich miast). Ojcem chrzestnym maszyny został starszy burmistrz Norymbergi, dr Ulrich Maly. O samolocie w samych superlatywach wypowiedział się także Carsten Spohr - Dyrektor Generalny i Prezes Zarządu Lufthansa Group, dr Markus Soder - Minister Finansów Bawarii, Thomas Enders - prezes zarządu Airbusa oraz dr Michael Kerkloh - prezes zarządu Portu Lotniczego w Monachium. Po części oficjalnej rozpoczęło się zwiedzanie samolotu, który jeszcze większe wrażenie robi na żywo niż na zdjęciach.

Od 10 lutego pierwszy A350-900 Lufthansy będzie stacjonować w Monachium. Na początku będzie obsługiwać trasy do Delhi i Bostonu. Na pokład może zabrać 293 pasażerów - 48 w Klasie Biznes, 21 w Klasie Ekonomicznej Premium oraz 224 w Klasie Ekonomicznej.

Wszystko dla pasażera

Rodzinę samolotów A350-900 wyróżnia cicha i wygodna kabina, która w przekroju od oparcia do oparcia mierzy 5,58 m i oferuje szerokie, 45-cm siedzenia. Aby zapewnić pasażerom jeszcze większy komfort, A350-900 jest o 12,7 cm szerszy niż Boeing 787, a ponieważ może pomieścić do 35 miejsc więcej, oferuje on potencjalną możliwość wzrostu przychodów o ok. 10 proc. Pasażerowie odczują także komfort dzięki większej ilości miejsca na wysokości głowy, szerokim oknom panoramicznym oraz bardziej pojemnym schowkom bagażowym. Ciśnienie w kabinie będzie podobne do ciśnienia powietrza zmierzonego na wysokości 1800 m, zamiast 2400 m w podobnych typach maszyn.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje