Reklama

5G - kolejny etap rozwoju łączności bezprzewodowej

5G zmieni sposób postrzegania internetu /AFP

Targi MWC w Barcelonie pokazały, że ekspansji sieci 5G nie da się zatrzymać. Wielkie ambicje i chęci rozwoju w tym temacie wykazuje Huawei - firma nie tylko demonstruje potencjał 5G, ale również jest w pełni gotowa technologicznie na wdrożenie sieci na szeroką skalę.

Reklama

Targi Mobile World Congress, które w tym roku odbywały się w Barcelonie dobitnie pokazały, że sieć 5G nie jest już tylko planem na przyszłość - wdrażanie rozwiązań pozwalających na szybsze przesyłanie danych oraz usprawnienie całej infrastruktury w wielu branżach zaczyna stawać się faktem. Za tym wszystkim idą nie tylko odpowiednie umowy, ale również konkretne pomysły producentów mające pokryć oczekiwania konsumentów. Urządzenia i akcesoria zdolne do połączenia się z siecią 5G były w Barcelonie dosłownie wszędzie: praktycznie każde stoisko posiadało co najmniej jeden gadżet zdolny do wykorzystania tej nowej formy komunikacji. Chiński Huawei poszedł na całość i pokrył zasięgiem 5G każdą halę w Barcelonie umożliwiając nie tylko firmom, ale i użytkownikom możliwość sprawdzenia "z czym to się je" w praktyce.

Infrastruktura i zasoby są gotowe

Reklama

Chińczycy w Barcelonie niemalże na każdym kroku przekonywali, iż posiadają odpowiednią infrastrukturę oraz zasoby sprzętowe do tego, aby dostosować się do wymagań nie tylko operatorów, ale również przedsiębiorstw czy włodarzy poszczególnych europejskich miast. Huawei obecnie musi bardzo mocno konkurować na rynku sieciowym z Nokią czy Ericssonem i widać, że firma tak łatwo się nie podda. W specjalnych pomieszczeniach na terenie targów MWC mogłem oglądać nie tylko nadajniki służące do obsługi i przesyłu sygnału sieci 5G, ale również poszczególne komponenty techniczne odpowiadające za utrzymanie całej infrastruktury. Wśród nich można wymienić systemy chłodzenia, routery, specjalnie zaprojektowane procesory czy też technologie "chmurowe" zwiększające moc i przepustowość usług w dowolnym miejscu i czasie.

Pod względem zasobów, sieci 5G są gotowe do uruchomienia praktycznie od zaraz. Sprawa nie jest jednak taka prosta, jak mogłoby się wydawać. Aby móc skorzystać z dobrodziejstw oferowanych przez nowe połączenia bezprzewodowe trzeba będzie pokonać kolejne przeszkody zajmujące sporo czasu: są nimi nie tylko umowy z operatorami i przedsiębiorstwami, ale również same zmiany jakie trzeba nanieść w środowiskach wyrażających chęć na skorzystanie z sieci 5G. Mowa tu konkretniej o ekspansji infrastruktury, oprogramowania oraz o sprawnym dopasowaniu nowej generacji routerów, punktów BTS oraz zapewnieniu bezpieczeństwa użytkownikowi końcowemu. 5G jest gotowe już teraz, ale zanim trafi ono na masowy rynek miną jeszcze co najmniej dwa lata - także w Polsce.

Pierwsze umowy z podpisem

Huawei w dobie problemów powiązanych z ostatnimi wydarzeniami chociażby w Stanach Zjednoczonych czy  niektórych regionach Europy nie ma zamiaru czekać z wdrażaniem sieci 5G. Podczas targów w Barcelonie firma wygrała pięć nagród GSMA przyznanych w wielu różnych kategoriach. Co jednak ważniejsze, Chińczycy poprzez podpisywane umowy pokazali, że nie będą się zatrzymywać.

Firma Rain ogłosiła, iż będzie używać rozwiązań 5G od Huawei na terenie Południowej Afryki, a do stawki dołączył także szwajcarski przewoźnik Sunrise. To jeszcze nie koniec. Oficjalne umowy w kontekście nowej generacji sieci bezprzewodowej zostały podpisane z takimi firmami i operatorami, jak VIVA z Bahrajnu, Nova Island z Islandii, Telkomsel z Indonezji, Maxis z Malezji, STC z Arabii Saudyjskiej czy finalnie na oczach dziennikarzy z tureckim operatorem Turk Telekom.

Na terenie Europy może nie być tak łatwo. Niektórzy operatorzy, tacy jak chociażby Vodafone ostrzegają, iż wykluczenie Huawei w kontekście rozbudowy infrastruktury do sieci 5G może opóźnić jej wdrożenie aż o dwa lata. Implementacja sieci nowej generacji to nie tylko przeszkody prawne, ale również konieczność zainwestowania ogromnej ilości pieniędzy przez samych operatorów - w rozwój infrastruktury oraz podłączenie krytycznych obiektów do 5G. Huawei w najbliższym czasie udostępni  zainteresowanym trzy otwarte laboratoria 5G na terenie Azji, Europy oraz Bliskiego Wschodu: wszystkie z nich mają przyczynić się do szybszego rozwoju technologii w wybranych regionach.

Wiadomo już, że sieć 5G jest priorytetem dla krajów Unii Europejskiej - bardzo możliwe, że w najbliższym czasie wszystkie państwa wypracują odpowiedni, sprawny model, który pozwoli wdrożyć opisywaną technologię do miast w możliwie jak najkrótszym czasie. Walka o szybsze połączenie z siecią jest tak samo ważna, jak walka o jej bezpieczeństwo oraz solidne podejście do prywatności użytkownika na rynku masowym. To właśnie o ten ostatni z wymienionych elementów najczęściej pytali dziennikarze z wielu krajów na konferencjach oraz spotkaniach prasowych dotyczących sieci 5G podczas targów MWC w Barcelonie.

Ekspansja 5G w przyszłości

GSMA przewiduje, iż w przeciągu najbliższych sześciu lat, do 2025 roku, sieć 5G będzie odpowiedzialna za realizację około 15 procent wszystkich połączeń bezprzewodowych na terenie naszej planety. Dla poszczególnych regionów liczby wyglądają inaczej - do 2025 roku w Chinach i Europie 5G będzie miało udziały na poziomie około 30 procent, a w Stanach Zjednoczonych ta liczba wzrośnie aż do 50 proc. udziałów w całym ruchu internetowym. Inwestycje operatorów w infrastrukturę szacowane są na zawrotne 160 miliardów dolarów rocznie. Jak to wygląda w Polsce?

W naszym kraju będziemy mogli skorzystać z sieci 5G już od 2020 roku - póki co na terenie jednego miasta. Do 2025 roku sieć nowej generacji ma być dostępna we wszystkich dużych miastach i aglomeracjach, a także węzłach  komunikacyjnych - finalny koszt budowy infrastruktury dla sieci 5G zamknie się w niecałych 21 miliardach złotych. Obecnie nie wiadomo, który z producentów będzie odpowiadał za wdrożenie opisywanej technologii w Polsce.

Raporty i prognozy analityków wskazują na to, iż sieć 5G w ciągu najbliższych 15 lat przyczyni się nie tylko do zwiększenia wydajności przemysłu, usług oraz poprawi jakość życia konsumentów na rynku masowym, ale także wniesie do globalnej gospodarki zyski na poziomie 2,2 biliona dolarów. Stawka jest więc ogromna.

Wkraczamy w najważniejszy moment rozwoju sieci 5G na świecie. Moment, w którym producenci będą podpisywać umowy i rozbudowywać infrastrukturę. Te same marki dążą również do ulepienia finalnego kształtu z masy, która w ciągu najbliższych lat zmieni nasze postrzeganie internetu oraz sposób korzystania z obecnie dostępnych, ale i całkowicie nowych urządzeń.

Sieć 5G to rewolucja w komunikacji między urządzeniami jakiej do tej pory nie było. To także pole do zadawania coraz większej ilości pytań o nowe technologie, bezpieczeństwo i prywatność. Odpowiedzi na nie powinniśmy poznać wraz z czasem. 

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje