Reklama

Programy szybsze o 20 procent

Czy można przyspieszyć działanie naszych komputerów? Naukowcy ze Stanów Zjednoczonych twierdzą, że tak, i obiecują nam programy komputerowe szybsze o 20 proc.

Każdy posiadacz komputera chciałby, żeby uzywane przez niego programy działały szybciej. Ba, to trzeba kupić szybszy komputer - powie niejeden. Ale czy nie da się przyspieszyć bez płacenia?

Reklama

Sztuka projektowania komputerów zaczęła w ostatnich latach wchodzić w ślepą uliczkę. Dalsze przyspieszanie procesorów staje się coraz trudniejsze. Wyjściem z tej sytuacji miało być postawienie na układy wielordzeniowe, czyli - mówiąc prosto - upakowanie kilku działających równocześnie procesorów w jeden układ scalony. Nie jest to jednak metoda idealna.

Wiele rdzeni nie pomaga

Aby osiągnąć przyspieszenie, działający program musi być podzielony na kilka osobnych części, tzw. wątków, z których każdy mógłby dostać osobny rdzeń i działać w tym samym czasie. Przykładowo, kiedy oglądamy film, jeden wątek może odpowiadać za wyświetlanie obrazu, drugi za odtwarzanie dźwięku, trzeci za pokazywanie napisów, itd.

Kiedy procesor jest pojedynczy, robi to wszystko jednocześnie sam, a tak naprawdę na zmianę, tylko bardzo szybko. Kiedy rdzeni procesora jest więcej, rozdzielają wątki między siebie i wykonują je jednocześnie, pilnując tylko, żeby żaden nie wyprzedził reszty.

Takie projektowanie programów, żeby mogły dzielić się na wątki pracujące równolegle, nazywa się paralelizacją. Ponieważ wielordzeniowe procesory to w stosunkowo nowy wynalazek, starsze programy trzeba napisać na nowo, żeby mogły skorzystać z tego dobrodziejstwa. Współczesne programy są coraz częściej tworzone wielowątkowo, ale nie zawsze jest to możliwe.

Znaczna część programów nie może być łatwo podzielona na osobne zadania. Ich działanie można porównać do taśmy montażowej: każda operacja jest skutkiem poprzedniej i powoduje następną. Są tak powiązane, że nie można ich rozdzielić. Tak pracują na przykład edytory tekstu, przeglądarki internetowe, czyli programy, których używamy na co dzień. I co nam wtedy po nowoczesnym, choćby ośmiordzeniowym procesorze, skoro program i tak pracuje tylko na jednym? Pozostała moc obliczeniowa po prostu się marnuje.

kopalniawiedzy.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: naukowcy | procent

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje