Reklama

Philips Brilliance 220X1 - monitor z ramką

Jak się okazuje, w świecie monitorów jeszcze wiele może nas zaskoczyć - doskonale pokazuje to Brilliance 220X1 firmy Philips.

Monitory LCD każdego dnia zastępują wysłużone CRT-ki. Zasadniczo żaden z nich nie wyróżnia się niczym nadzwyczajnym, ale od czasu do czasu trafia się coś nieprzeciętnego. Jedną z takich premier bez wątpienia jest Brilliance 220X1 produkcji firmy Philips.

Reklama

Ramka dobra na wszystko

Elementem odróżniającym opisywany monitor od jego braci jest technologia Lightframe. Na czym ona polega? Na zmniejsza zmęczenie wzroku poprzez otoczenie ramki monitora niebieskim światłem. Według producenta, ma ono "stymulować zmysł wzroku w celu lepszej koncentracji i zapewnienia ogólnego poczucia komfortu". W rzeczywistości zamiast standardowej ramki będącej obudową panelu dostajemy świecącą na błękitno ramkę - to rozwiązanie znamy już z telewizorów firmy Philips. Teraz zastosowaną ją w monitorach.

Dostarczony do testów model rzeczywiście prezentował się świetnie, przywodząc na myśl najlepsze (z wyglądu) dostępne na rynku produkty. Każda osoba, która zobaczyła monitor, była zaskoczona jego wyglądem i wykończeniem. W zestawie oprócz kabli nie znajdziemy już nic nadzwyczajnego. Dokładny opis wejść oraz specyfikację można znaleźć poniżej - od razu natomiast należy powiedzieć, że w monitorze nie ma portu HDMI. Należy to uznać za wadę.

Zastosowane technologie

SmartImage, która analizuje wyświetlaną na ekranie zawartość obrazu. W zależności od wybranego scenariusza, SmartImage poprawia w sposób dynamiczny kontrast, nasycenie kolorów oraz ostrość obrazów i filmów - wszystko to w czasie rzeczywistym i za naciśnięciem jednego przycisku. W założeniu rozwiązanie brzmi dobrze - w praktyce sprawdza się poprawnie, chociaż nie ma mowy o jakiejś większej rewelacji.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: firmy | Brilliance | monitor | philips

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje