Notebook bez kabla

Jak przedłużyć pracę notebooka ulepszając akumulator? Zobaczcie nasz poradnik.

Długość czasu pracy na akumulatorze jest jednym z podstawowych parametrów branych pod uwagę przy zakupie notebooka. Zależy ona od budowy urządzenia i samego ogniwa, ale ważny jest również sposób eksploatacji, który może wydłużyć lub ograniczyć okres mobilnej swobody.

Reklama

Już po zakupie notebooka często okazuje się, że podawany przez producenta czas pracy na akumulatorze różni się od tego, który udaje nam się osiągnąć w rzeczywistości. Zazwyczaj wynika to stąd, że wartości umieszczane w ofertach marketingowych osiągane są podczas testów przeprowadzanych w warunkach laboratoryjnych, w czasie których ekran nie świeci zbyt intensywnie, procesor jest taktowany z mniejszą częstotliwością, dysk pracuje w stopniu minimalnym, a sieci bezprzewodowe są wyłączone.

Materiał pochodzi z najnowszego numeru "PC Format" 3/2011

Podczas codziennego użytkowania notebooka wynik będzie znacznie gorszy, ponieważ wykonujemy wiele czynności skracających czas pracy. Jest on uzależniony m.in. od takich czynników, jak temperatura otoczenia, konfiguracja urządzenia, zainstalowane oprogramowanie oraz sposób użytkowania. Komputer będzie działał dłużej, gdy będziemy pracowali jedynie z pakietem biurowym, pisząc teksty lub korzystając z arkusza kalkulacyjnego. Jednak, gdy zaczniemy np. oglądać film na DVD, akumulator wytrzyma znacznie krócej. Odtwarzanie wideo wymaga bowiem większej mocy procesora, ekran zazwyczaj będzie jaśniejszy, a dodatkowo cały czas będzie wykorzystywany napęd optyczny oraz dysk twardy.

Konstrukcja akumulatorów

W notebookach są obecnie najczęściej stosowane ogniwa litowo-jonowe (Li-Ion) oraz ich unowocześnione wersje litowo-polimerowe (Li-Pol). Różnią się one między sobą rozwiązaniami konstrukcyjnymi, jednak zapewniają podobne parametry użytkowe. Najistotniejszą zmianą jest tutaj zastosowany elektrolit, który w ogniwach polimerowych nie ma konsystencji ciekłej, ale formę żelową lub stałą. Ogranicza to ryzyko wycieku, a dodatkowo umożliwia projektowanie nieregularnych kształtów akumulatorów, które są też jednocześnie lżejsze.

W odróżnieniu od wcześniej stosowanych akumulatorów niklowo-kadmowych (NiCd) oraz niklowo- -metalowo-wodorkowych (NiMH) w nowoczesnych ogniwach nie występuje wada potocznie nazywana efektem pamięci czy efektem leniwego ogniwa, która powodowała stopniowe obniżanie się wydajności akumulatora. Dodatkowo, przy tej samej wadze ogniwo litowe może zgromadzić do 300 proc. więcej energii niż jego niklowy odpowiednik. Akumulator do notebooka to zamknięty w jednej obudowie zestaw najczęściej trzech lub sześciu ogniw - stąd nazwa bateria 3- lub 6 komorowa. Ponieważ ogniwa litowe wymagają bardzo precyzyjnego ładowania, a zbyt duże rozładowanie lub nadmierne naładowanie może je całkowicie uszkodzić, w każdym akumulatorze montowany jest dodatkowo układ elektroniczny, który kontroluje progowe parametry ładowania, optymalizując jednocześnie jego żywotność.

Kalibracja i jej efekty

Błędne wartości parametrów ładowania ogniw mogą powodować niepełne wykorzystanie ich pojemności i skrócić czas pracy notebooka. Stosowane w starszych notebookach ogniwa niklowe wymagały formatowania, czyli powtarzanego kilkakrotnie pełnego ładowania i rozładowania akumulatora, co powodowało zwiększenie lub wyrównanie jej pojemności. W ogniwach litowych efekt ten nie występuje, ale także w tym przypadku trzeba przeprowadzić podobny proces zwany kalibracją (patrz ramka "Kalibracja akumulatora"). Powoduje ona odpowiednie ustawienie parametrów pracy układu elektronicznego sterującego pracą akumulatora i polega na oznaczeniu punktów początku i końca jego ładowania.

Dowiedz się więcej na temat: komputer | bateria

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje