Reklama

Mac do zastosowań profesjonalnych

Wiadomo, że stworzenie wydajnego komputera (duże znaczenie ma tu zarówno karta grafiki, procesor, ilość pamięci oraz wolnego miejsca na dysku) jest kosztowne. W tym zakresie - wbrew pozorom - sprawdzi się rozwiązanie Apple.

Reklama

Piszę "wbrew pozorom" ponieważ rozwiązania Apple do najtańszych nie należą. Okazuje się jednak, że w tym przypadku zainwestowanie w komputer stanowi o wiele mniejszy koszt, niż w przypadku rozwiązań stworzonych natywnie pod system Windows. Należy również do tego dołączyć wysoką jakość wyświetlaczy stosowanych w iMacach oraz w Cinema Display i można takie połączenie uznać za idealne dla osoby, która chce zająć się profesjonalnym montażem.

Kończąc te dywagacje sprzętowe, chciałbym zauważyć, że na jakiekolwiek rozwiązanie byśmy się nie zdecydowali, wskazane jest posiadanie ekranu o dużej przekątnej lub dwóch mniejszych jednostek - jednej do montażu, a drugiej do podglądów materiału wyjściowego.

Final Cut jest aplikacją specyficzną, która rządzi się swoimi prawami. Nawet dla osoby obeznanej z komputerami może ona stanowić nie lada wyzwanie. Przy dużym nagromadzeniu różnego rodzaju funkcji, przekopywanie się przez kolejne partie menu jest kłopotliwe i czasochłonne.

Dlatego też w przypadku Final Cuta koniecznością jest nauczenie się najważniejszych skrótów klawiaturowych. Bez nich rozpoczynanie pracy z programem nie ma najmniejszego sensu. Jeszcze lepiej będzie, gdy uda nam się dostosować skróty klawiaturowe do naszych preferencji.

Jeżeli zaczynamy przygodę z Final Cutem, zalecałbym zapoznanie się z podręcznikiem "krok po kroku", który w znakomity sposób uczy korzystania z najważniejszych elementów programu. Lektura poradnika pozwoli zauważyć, że te same operacje w Final Cut wykonać można na wiele różnych sposobów. Dlatego też ważne będzie wybranie tych, które wydają się nam najbardziej ergonomiczne.

Na koniec przedstawiamy tabelę zawierającą zestawienie różnic pomiędzy programem Final Cut Express a Final Cut Pro.

Dużą zaletą samego Maca od strony sprzętowej jest obecność złącza FireWire, które pozwoli na połączenie się z bardziej profesjonalnymi kamerami. Sam Final Cut oferuje użytkownikowi narzędzie służące do zgrywania materiału filmowego na dysk - przyda się ono, gdy posiadamy kamerę działającą np. w standardzie HDV.

W przypadku AVCHD (większość współczesnych kamer konsumenckich) montaż można zacząć niemal natychmiastowo, bez konieczności żmudnego przegrywania materiału filmowego z taśmy na postać stricto cyfrową.

Problemem może okazać się otwieranie plików *.mts bezpośrednio z dysku - w ten sposób nie zadziałają prawidłowo. Program wymaga ich importu bezpośrednio z kamery - dopiero wtedy wszystko powinno pójść gładko.

Zrozumieć interfejs

Praca w Final Cut opiera się na stałym manipulowaniu pomiędzy kilkoma obszarami ekranu. Mamy do dyspozycji bibliotekę, okno podglądu materiału źródłowego, okno podglądu materiału wyjściowego oraz linię czasu.

Przed przystąpieniem do pracy warto zwrócić uwagę na kilka aspektów. Przede wszystkim konieczne jest przyzwyczajenie się do tego, iż każda z wymienionych wyżej sekcji stanowi osobne okno, dlatego też w trakcie edycji należy zwracać szczególną uwagę na to, które okno jest aktywne. Po lewej stronie linii czasu znajdują się znaczniki służące do blokowania edycji poszczególnych ścieżek oraz wybierania, które z nich mają stanowić ścieżkę docelową dla importowanego materiału.

Zarządzanie materiałami źródłowymi odbywa się w oknie Biblioteka. Mogą być one grupowane w tzw. Biny, czyli odpowiedniki katalogów. Każda sekwencja ułożona na linii czasu może być zapisana w postaci Sekwencji, co pozwala na tworzenie wielu wersji materiału wyjściowego.

Udogodnienia i niedogodności

Sporym udogodnieniem w Final Cut jest zapamiętywanie przez program zaznaczeń dokonywanych w filmach źródłowych. Nawet po zamknięciu programu i jego ponownym uruchomieniu, będziemy mogli spokojnie wrócić do pełnych efektów naszej pracy - jesteśmy pewni, że nic tutaj nie zginie.

W trakcie montażu należy przeprowadzać proces renderowania materiału. Program dokonuje wtedy stosownych obliczeń i dzięki temu jest w stanie pokazać materiał wynikowy. Proces ten może być w niektórych przypadkach długotrwały, ale w trakcie nauki obsługi programu, korzystanie z niego staje się naturalne.

Osoby, które chciałyby nauczyć się obsługi Final Cuta z jego wszystkimi funkcjami, chciałbym poinformować, że będzie to proces długotrwały. Do pełnej wprawy dochodzi się dopiero po wielu miesiącach ciężkiej pracy. Czy warto? Z pewnością.

Inne rozwiązania dla profesjonalistów

Jeżeli zdecydujemy się na zakup Maca możemy oczywiście korzystać ze wszystkich aplikacji dostępnych w pakietach Adobe. Programy te wyglądają identycznie jak w przypadku ich windowsowych odpowiedników.

Na koniec chciałbym krótko wspomnieć o dostępności aplikacji AutoCAD w wersji na komputery Mac. Ostatnia wersja AutoCAD-a dla Mac pojawiła się na rynku blisko 18 lat temu. W tym roku firma Autodesk postanowiła jednak zmienić swoją decyzję o zaprzestaniu wspierania systemu Mac OS.

Program mozna więc kupić. Można pobrać również jego wersję testową. Natomiast studenci mogą skorzystać ze specjalnej oferty, która pozwoli im na bezpłatne korzystanie z AutoCAD-a przez trzy lata.

Podsumowanie

O ile program Aperture można by zastąpić rozwiązaniem firm konkurencyjnych, o tyle Final Cut jest jedną z najlepszych aplikacji, z którymi miałem kiedykolwiek do czynienia. Ani Avid, ani Adobe nie dały mi takiej satysfakcji, jak praca z Final Cutem. I choć wersja Studio jest droga, dla sporej części osób Final Cut Express HD w zupełności wystarczy - różnice pomiędzy nimi nie są aż tak znaczące, jeśli nie zajmujemy się montażem filmów dla kin lub ogromnych stacji telewizyjnych.

Ceny oprogramowania:

Aperture 3: 949 złotych

Final Cut Express HD: 849 złotych

Final Cut Studio: 4 999 złotych

Logic Express: 899 złotych

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: fotografia | wideo | Windows | apple

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje