Koniec z AMD? Bzdura!

Tajwański koncern Asus zaprzeczył informacjom, jakoby miał zmniejszyć ilość produkowanych notebooków opartych o procesory firmy AMD.

Redukcja miałaby być bardo drastyczna, prasa mówiła o obniżce do poziomu zaledwie 10 procent. Mimo, iż laptopy wyposażone w procesory AMD nie są tak popularne, jak te oparte o Intela, to jednak popyt na nie jest wciąż duży.

Reklama

Początkowo zagraniczna prasa informowała o planowanej na przyszły rok przez Asusa gwałtownej obniżce produkcji laptopów opartych o rozwiązania z firmy AMD. Jeśli Asus chce do 2010 roku stać się jednym z trzech największych producentów laptopów, to musi poważnie traktować klientów sprzyjających zarówno Intelowi, jak i AMD.

Jellent Sun, szef działu odpowiedzialnego za notebooki, zaprzeczył oficjalnie informacjom o redukcji. Jego zdaniem, udział procesorów AMD w produktach Asusa w przyszłym roku pozostanie na stałym poziomie od 18 do 22 procent.

Sun zaznaczył, że koncern chce dostosować się do potrzeb klientów i stale analizuje zapotrzebowanie.

Dowiedz się więcej na temat: firmy | Prasa | koncern

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje