Reklama

Komputery zaczynają pączkować

Twórca P4, oprócz sprzedaży całej gamy chipsetów obsługujących w trybie dwukanałowym moduły DDR, po raz kolejny postawił się w roli pioniera, promując chipset i925X, obsługujący w trybie dwukanałowym pamięci DDR2. Co więcej, układ ten pozwala na zastosowanie modułów o różnej pojemności, ważne jest tylko to, aby suma pojemności RAM-u dla obu kanałów była taka sama.

Reklama

W trybie dwukanałowym pracować będą także, zapowiedziane na bliżej nieokreśloną przyszłość, pamięci XDR DRAM korporacji RAMBUS. Moduły te już w najsłabszej wersji oferować mają przepływowość na poziomie 12 GB/s i to przy znacznie niższych, niż w przypadku RDRAM, opóźnieniach. A skoro jesteśmy już przy pamięciach "słynnej" firmy RAMBUS, to warto wspomnieć o chipsecie R659 firmy SiS, zdolnym do obsługi czterech modułów RDRAM w trybie nie dwu-, a czterokanałowym. Niestety, albo stety, to rozwiązanie nigdy nie trafiło pod strzechy. Choć oczywiście nie jest wykluczone, że w przyszłości ktoś powróci do pomysłu czterokanałowej obsługi pamięci.

Nie tylko wydajność

Dotychczas przedstawione dualne rozwiązania powstały po to, by możliwie prostym sposobem uzyskać niekiedy spektakularny, bo i ponad dwukrotny, przyrost wydajności. Znacznie częściej jednak wzrost wydajności jest zdecydowanie mniejszy, co bywa prostą konsekwencją ograniczonych możliwości reszty podzespołów komputera, a w szczególności szyn komunikacyjnych, z których podwajane urządzenia korzystają.

Większe możliwości obliczeniowe to, choć oczywiście najpopularniejszy, ale nie jedyny cel dublowania zainstalowanych w komputerze podzespołów. Czasami, jak w przypadku dysków twardych, instalacja dwóch urządzeń może przynieść nam całkiem inną korzyść, tj. zwiększenie bezpieczeństwa przechowywanych informacji. To dlatego coraz popularniejsze nawet na rynku domowego użytkownika, macierze RAID dysków twardych. Oprócz trybu RAID-0, teoretycznie zwiększającego szybkość zapisu i odczytu, oferują także (pośród wielu pośrednich) tryb RAID-1, który zapewnia, poprzez dublowanie zapisywanych danych, znacznie większe bezpieczeństwo pracy.

Ciągłość i stabilność pracy komputera osiągnąć można także poprzez zdublowanie zasilania. Podwajanie poszczególnych elementów komputera to także wygoda. Gdy np. chcemy pracować z dwoma ekranami jednocześnie, przyda się nam karta graficzna z podwójnym wyjściem wideo. Już niedługo, w czasach sprzętowej wirtualizacji zasobów komputera (technologie Vanderpool oraz Pacifica), niezastąpione mogą okazać się także rozwiązania takie jak płyta Jetway N2VIEW MagicTwin 2-User MotherBoard umożliwiająca podłączenie dwóch kompletów klawiatur i myszek.

Oczywiście to wszystko jest dopiero zapowiedzią tego, co nas czeka w erze w pełni wielozadaniowego, pojedynczego, ale tak naprawdę mocno zwielokrotnionego komputera.

Dowiedz się więcej na temat: układ | firmy | intel | karty | komputery | wydajność

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje