Jednolite zasilacze dla notebooków

Według niemieckiego Bundestagu wszystkie komputery przenośne sprzedawane na terenie Europy powinny być wyposażone w ujednolicone zasilacze.

Członkowie specjalnej komisji parlamentarnej zaznaczają jednak, że ustawowe regulacje dopuszczające tylko określone modele zasilaczy byłyby sprzeczne z zapisami o swobodnym przepływie towarów w UE. Dlatego też Komisja Petycyjna Bundestagu zwróci się z odpowiednią inicjatywą do Parlamentu Europejskiego - poinformował Berlin.

Reklama

Propozycja mająca trafić do Parlamentu Europejskiego zakłada likwidację bałaganu w zasilaczach dla notebooków. Obecnie różne firmy produkują z reguły niekompatybilne z sobą ładowarki. Zdarza się nawet, że w przypadku tej samej marki nowsze laptopy nie współpracują ze starszymi zasilaczami. A bywają też producenci oferujący różne zasilacze w ramach tej samej generacji notebooków.

- Ujednolicenie jest pożądane zarówno z perspektywy konsumenta, jak i z punktu widzenia ekologii - piszą członkowie gremium, którzy jednogłośnie poparli skierowanie wniosku do UE. Według danych Komisji Europejskiej zużyte zasilacze generują każdego roku tysiące ton śmieci. Natomiast przeciwnicy inicjatywy obawiają się, że innowacyjne pomysły jak choćby apple'owskie złącze MagSafe na dłuższą metę nie zdadzą egzaminu. Ponadto w przypadku niektórych zasilaczy poziom obsługiwanej mocy przewyższałby realne zapotrzebowanie. Bo w końcu netbook wymaga do pracy zaledwie cząstki energii potrzebnej notebookowi przeznaczonemu dla zapalonych graczy.

W segmencie ładowarek dla telefonów komórkowych proces ujednolicania jest już w trakcie realizacji. Pod naciskiem Komisji Europejskiej czołowi producenci komórek doszli w 2009 roku do porozumienia w sprawie wprowadzenia jednolitego standardu. Zresztą większość nowszych aparatów można ładować również przez złącza micro USB.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje