Reklama

Jak nie zamordować laptopa?

Jesteśmy czujni

Reklama

Złośliwość rzeczy martwych potrafi zaskakiwać. Zapewne każdy musiał zmierzyć się z sytuacją, w której komputer odmówił posłuszeństwa na 5 minut przed ważną prezentacją lub zapisaniem pracy semestralnej. Aby uniknąć tego typu sytuacji trzeba na bieżąco sprawdzać stan naszego komputera - zarówno systemu operacyjnego, jak i wszystkich komponentów. Przegląd komputera przez fachowca raz na kilka miesięcy byłby optymalny, ale można ograniczyć się do regularnej wymiany starszych części oraz sprawdzania, czy komputer nie pracuje wolniej niż zazwyczaj. Regularna defragmentacja dysku oraz reinstalacja systemu operacyjnego wydają się tutaj naturalnymi operacjami.

Czujność także należy zachować podczas korzystania z internetu oraz oprogramowania. Aktualizowany na bieżąco programantywirusowy oraz odrobina rozwagi przy odbieraniu załączników i uruchamianiu oprogramowania z niepewnego źródła nigdy nie zaszkodzi. Nie trzeba chyba dodawać, że ostrożność przy korzystaniu z komputera oraz pamięci przenośnej jest wysoce wskazana. Ale na łowienie ryb z laptopem wybierają się raczej nieliczni.

Odpowiednie oprogramowanie

Odzyskanie danych utraconych na skutek mechanicznego uszkodzenia pozostaje poza możliwościami przeciętnego użytkownika, Co innego przywrócenie danych, utraconych przez błąd w oprogramowaniu.

W sieci znajdziemy kilkanaście programów umożliwiających szereg operacji, m.in. odzyskiwanie danych z zepsutych plików aplikacji MS Word czy odzyskiwanie danych z partycji typu FAT oraz NTFS. Istnieje nawet szansa na skopiowanie porysowanego nośnika CD/DVD oraz ratowanie pamięci flash.

Szereg programów ułatwiających ratowanie danych można znaleźć TUTAJ.

Dowiedz się więcej na temat: DVD | firmy | sprawiedliwość | komputer | dysk twardy | mrówki | dysk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje