BitDefender uszkodził Windowsa

Aktualizacja oprogramowania antywirusowego firmy BitDefender uszkodziła 64-bitowe platformy Windows. Przyczyną było zbyt wczesne umieszczenie poprawki na serwerach BitDefendera.

Niegotowa aktualizacja rozpoznała wiele prawidłowych plików jako Trojan.FakeAlert5. Problem dotyczy zarówno pików systemu operacyjnego, jak i oprogramowania BitDefender. Niewłaściwie rozpoznane pliki .exe, .dll i wiele innych zostały poddane kwarantannie. Spowodowało to, że nie działa BitDefender, wiele aplikacji, a w niektórych przypadkach nie uruchamia się system operacyjny.

Reklama

Problem z niewłaściwą poprawką dotyczy też użytkowników oprogramowania Bullguard, które korzysta z silnika BitDefendera. Sprawcy zamieszania przeprosili za spowodowane kłopoty.

Mariusz Błoński

Dowiedz się więcej na temat: aktualizacja | aktualizacja oprogramowania

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje