Reklama

Apple TV - telewizja według Apple

Po włączeniu urządzenia widza wita efektownie prezentująca się animacja z setkami ruchomych obrazów. Dalej zobaczymy system nawigacji dobrze znany z iTunes. Nazwa iTunes nie pojawia się tutaj przez przypadek - bez tego programu nie poznamy multimedialnych opcji Apple TV. Korzystanie z filmów, muzyki, zdjęć, podkastów czy audycji TV będzie możliwe, tylko jeśli posiadamy na komputerze PC lub Mac zainstalowany program iTunes oraz bibliotekę multimediów. Jeśli tak jest, zostanie ona przesłana do naszego Apple TV.

Reklama

Wszystko, co wrzucimy do iTunes na komputerze trafi do mającego 40 GB Apple TV. Po interfejsie Apple TV skaczemy przy pomocy pilota Apple Remote, który wyglądem przypomina pilota znanego chociażby z MacBooka. Wszystko jest intuicyjne i łatwe w obsłudze. Pod warunkiem, że mamy co oglądać i słuchać.

Co z tą Polską?

O ile z muzyką nie ma większych problemów, za wyjątkiem faktu, że musimy ją "przepuścić" przez iTunes, a nasza kolekcja fotografii wyglądają dzięki Apple TV bardzo dobrze, tak z wideo nie będzie już łatwo. Apple TV obsługuje rozdzielczość 1080i, 720p, 567i/p oraz 480p - pomijając fakt, że nie ma mowy o Full HD, pojawiają się pewne problemy z konwersją wideo. Apple nie przygotowało rozbudowanej oferty HD dla swoich klientów, wszystko wiec trzeba skonwertować samemu, co często może wiązać się z przykrą niespodzianką (spadek jakości). Do tego jeszcze należy nadmienić, że Apple TV nie współpracuje z DivX-em i XviD-em oraz WMV. To rodzi naturalne problemy, szczególnie dla polskiego użytkownika.

Co do samego HD. Jest to dość absurdalna sytuacja - z jednej strony mamy urządzenie, które można jedynie podpiąć do odbiorników HD, a z drugiej problemy z kontentem HD, nie mówiąc już o tradycyjnych formatach. Brakuje także funkcji PVR, czyli możliwości nagrywania materiału. Co prawda są już metody na uruchomienie innych formatów zapisu wideo na Apple TV, i chociaż nie są one zgodne z obostrzeniami instrukcji, firma nie do końca się im sprzeciwia. Jednak to nie jest rozwiązanie, które chcemy zastosować tuż po wyjęciu Apple TV z pudełka.

Multimedialne centra pokroju Apple TV są przyszłością. Pod nasze strzechy w najbliższych latach będą regularnie trafiać kolejne odmiany urządzeń stanowiących home media center, trend ten widać także w konsolach nowej generacji. Apple, jak i inne firmy, w jakimś stopniu wyprzedziły nadchodzącą modę, wydając na rynek tego typu urządzenia. Czyżby pośpiech sprawił, że Apple TV nie oferuje wszystkiego, czego po nim oczekujemy? Możliwe, że z czasem ulegnie to zmianie. Obecnie jednak jest to urządzenie tylko dla nielicznej grupy Polaków.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: pora | problemy | wideo | urządzenie | odtwarzacz DVD | iphone | telewizja | apple

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama