Reklama

Uwaga na dzieci

Młodzież mamy zdolną, czasem jednak może się to skończyć nieprzyjemnie. Przekonał się o tym ojciec pewnego 14-letniego ucznia ze stanu Illnois w USA, kiedy otrzymał wezwanie do sądu. Okazało się, że z jego komputera syn wysłał do sieci "zmontowane" zdjęcie, na którym połączył glowę nie lubianej przez siebie koleżanki z klasy z tułowiem wyciętym ze zdjęcia pornograficznego.

Rodzice dziewczynki żądają 50,000 USD odszkodowania za "straty moralne". Jednakże ich szanse są niewielkie. Zgodnie z prawem stanu Illnois - rodzice odpowiadają za czyny swoich dzieci wtedy, gdy dadzą im do ręki "niebezpieczne narzędzie". "Od kiedy to komputer jest niebezpiecznym narzędziem?" - pyta prawnik pechowego tatusia, który teraz zapewne będzie bardziej już uważał na to, co na komputerze robi jego dziecko

Dowiedz się więcej na temat: rodzice | Uwaga!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje