Twitter testuje wyświetlanie wpisów z najbliższego otoczenia

Tworząc wpis na Twitterze, użytkownik ma możliwość dołączenia swojej aktualnej lokacji, jednak dotychczas serwis nie wykorzystywał tych danych do wyświetlania specjalnych zestawień. Zdaje się, że niedługo może się to zmienić, gdyż niektórzy internauci otrzymali zupełnie nowy widok z listą wpisów opublikowanych w pobliżu.

Funkcja tego typu choć ingeruje w prywatność użytkowników, w niektórych przypadkach może się okazać przydatna. Przykładowo, przechadzając się wieczorem po mieście możemy szybko wyłowić miejsca, w których dzieje się coś ciekawego. A jeżeli nie chcemy być śledzeni przez innych użytkowników, wystarczy wyłączyć geolokalizację podczas tworzenia postów. Ta zresztą domyślnie jest wyłączona.

The Wall Street Journal donosi, że część użytkowników otrzymała nowy sposób odnajdywania wpisów, prawdopodobnie w celach testowych. Przedstawiciele serwisu nie komentują doniesień w tej sprawie.

O ile sama funkcja dla większości użytkowników jest błaha, tak może się okazać niezwykle przydatna w celach marketingowych. Wystarczy, że właściciel lokalu opublikuje wpis z geolokalizacją, informujący o jakiejś promocji, by znajdujące się w pobliżu osoby rozważyły wstąpienie do tego miejsca.

Dowiedz się więcej na temat: twitter

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje