Reklama

Tłumacz Google obsługuje już ponad 100 języków

Amerykańska firma zaktualizowała funkcję tłumaczenia obrazu w aplikacji Google Tłumacz. Dzięki temu stała się ona jeszcze bardziej przejrzysta i przydatna.

Główną zmianą jest dodanie kolejnych obsługiwanych języków. Do zaimplementowanych obecnie, Google dodało 60 kolejnych. Dzięki temu istnieje teraz możliwość  sprawdzania w czasie rzeczywistym znaczenia tekstów zapisanych m.in.: po arabsku, malajsku, tajsku wietnamsku czy nawet w hindi.

Reklama

Co więcej, wcześniej za pomocą wspomnianej funkcji mogliśmy tłumaczyć tylko między językiem oryginału a angielskim (lub odwrotnie, z angielskiego na inny wybrany język). Teraz istnieje możliwość przekładu tekstu na jeden z ponad 100 języków obsługiwanych przez Tłumacza Google. Oznacza to, że możemy tłumaczyć np. z arabskiego na francuski lub z japońskiego na chiński.

Mało? Dzięki nowej opcji "wykryj język" aplikacja sama ustawi odpowiedni język źródłowy zależnie od miejsca w którym się znajdujemy. Załóżmy na przykład, że podróżujemy po Ameryce Południowej, gdzie mówi się zarówno po portugalsku, jak i po hiszpańsku. Jeśli napotkamy znak, ale nie będziemy pewni, w którym z tych dwóch języków został on zapisany, Tłumacz sam to wykryje, a następnie bezproblemowo przetłumaczy, na wybrany język.

Zmian doczekał się również wygląd samego tłumacza. Google w ramach aktualizacji aplikacji zmniejszyła migotanie obrazu dzięki czemu tekst jest bardziej stabilny i lepiej się go czyta. W nowej wersji wszystkie trzy funkcje tłumaczenia poprzez aparat zostały umieszczone na dole aplikacji. Znajdziemy tak także opcje błyskawicznego tłumaczenia, a także skanowania i importowania zdjęć z aparatu, aby przetłumaczyć tekst z danego obrazu.

Dowiedz się więcej na temat: Google | Google Transit | tłumacz google | komputery

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje