Reklama

Serwis Megaupload zamknięty - Anonymous kontratakuje

FBI zamknęło popularny serwis dzielenia się plikami Megaupload w związku z zarzutami o piractwo. W ramach odwetu grupa haktywistów Anonymous przypuściła atak na strony amerykańskiego rządu, wytwórni filmowych i muzycznych oraz organizacji antypirackich.

Akcja przeprowadzona przez agentów federalnych polegała na serii aresztowań na terenie Stanów Zjednoczonych i Nowej Zelandii, gdzie zatrzymano 37-letniego Kim Schmitza, założyciela strony. Z internetu zniknęła także oczywiście strona Megaupload.com, często wykorzystywana przez internautów do umieszczania pirackich plików. Polacy korzystali z niej regularnie.

Reklama

Na reakcję ze strony Grupa Anonymous nie trzeba było czekać długo. Wczoraj (20 stycznia) w okolicach 23:00 godziny czasu polskiego wyłączyli oni stronę internetową Departamentu Sprawiedliwości USA, organizacji RIAA walczącej z piratami, wytwórni muzycznej Universal Music Group oraz szereg innych stron. Atak objął nawet stronę FBI, a także witrynę polskiego Stowarzyszenia Autorów ZAiKS. Większość z tych stron rano czasu polskiego działała już prawidłowo. Był to największy atak Anonymous w historii działalności tej grupy. Firma Akamai podała, że udało się zarejestrować 218 ataków w przeciągu 24 godzin. Aby zablokować wymienione powyżej strony, skorzystali oni z pomocy internautów.

Federalne Biuro Śledcze nazwało tę sprawę łamania praw autorskich jako jedną z największych tego typu w historii USA. Według ich szacunków, straty wywołane przez Megaupload wyniosły ponad pół miliarda dolarów.

Założyciel Megaupload i jego wspólnicy mieli ukryte 175 milionów dolarów na 64 kontach na całym świecie, a także pokaźną kolekcję samochodów (m.in. Rolls-Royce Phantom Drop Head Coupe. Maserati GranCabrio) oraz gadżetów (108-calowe telewizory LCD Sharpa). W zbiorach nie zabrakło nawet repliki Predatora z serii filmów pod tym samym tytułem.

Zamknięcie popularnego serwisu z plikami wpisuje się w debatę nad wprowadzeniem kontrowersyjnej ustawy SOPA, która umożliwiałaby Departamentowi Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych i właścicielom praw autorskich wnoszenie nakazów sądowych przeciwko stronom internetowym, które - w ich mniemaniu - łamią lub pozwalają na łamanie praw autorskich. W tym tygodniu, w ramach protestu przeciwko SOPA, na 24 godziny z internetu zniknęła m.in. anglojęzyczna wersja Wikipedii.

Lista niektórych stron, które padły ofiarami ataków:

niversalmusic.com, justice.gov, RIAA.com, MPAA.org, utahchiefs.org, hadopi.fr, copyright.gov, bmi.com, wmg.com, fbi.gov, fightfilmtheft.org, respectcopyrights.org, Whitehouse.gov oraz www.zaiks.org.pl.

Dowiedz się więcej na temat: Anonimowi | serwis | FBI | piractwo internetowe | Megaupload

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje