Reklama

Polska Partia Piratów ma kłopoty

Polska Partia Piratów zostanie najprawdopodobniej wykreślona z ewidencji ugrupowań politycznych - dowiedział się Dziennik Internautów.

Powodem jest niezłożenie sprawozdania finansowego za 2008 rok w terminie. Zdaniem Błażeja Kaczorowskiego, prezesa partii, nic złego się nie stanie, gdyż... jest to wygodna sytuacja dla jego ugrupowania.

Reklama

Partia Piratów nie znała wszystkich przepisów

- Mieliśmy do wyboru: albo nie złożyć sprawozdania wcale albo złożyć, żeby zostało odrzucone z przyczyn formalnych - powiedział Dziennikowi Internautów Błażej Kaczorowski, prezes i założyciel Partii Piratów.

Powodem było użyczenie lokalu dla partii przez firmę, co jest niezgodne z prawem. Błażej Kaczorowski tłumaczy, że rejestrując partię 2 lata temu, nie wiedział o takim przepisie. "Wszyscy chcieli szybko zarejestrować partię, zacząć coś robić i tak wyszło. W przypadku skreślenia, będziemy składać ponownie wniosek o rejestrację, tym razem poprawnie najmując lokal" - tłumaczy Kaczorowski.

- Tak naprawdę, jeśli w nowo utworzonej partii nie ma doświadczonych polityków, zawsze jest jakaś wpadka powodująca np. wykreślenie partii i potrzebę ponownej rejestracji (...) Nie jest ważne to, że możemy zostać skreśleni. Wiemy, jakie błędy popełniliśmy i jakich nie popełnimy w przyszłości, to jest najważniejsze. Partię można przecież ponownie zarejestrować - mówi prezes polskiej Partii Piratów.

Dzięki ponownej rejestracji, Partia będzie mogła poprawić swój status

Zdaniem Kaczorowskiego jedynym problemem może być zebranie 1000 podpisów, chociaż z drugiej strony "teraz to nie powinno stanowić problemu - Partia Piratów ma już odpowiednio znaną nazwę".

Niezależnie od decyzji organów państwowych Błażej Kaczorowski deklaruje, że jego partia dalej będzie funkcjonować: "Póki co jest dużo ludzi i wszyscy chcemy nadal działać, więc nie ma obaw, że Partia Piratów zniknie".

- Teraz najważniejsze dla partii nie jest posiadanie wpisu w KRS, NIP-u, REGON-u czy konta w banku, tylko ludzie, którzy chcą działać. Jeśli sąd nas wyrejestruje, to następnego dnia składamy wniosek o rejestrację, dzięki temu nawet skorzystamy ponieważ przy okazji poprawimy statu partii, który ma swoje wady. To dla nas nawet ułatwienie - przekonuje Kaczorowski.

Obecnie Partia Piratów nie jest wyrejestrowana. Może się to stać, gdy zbiorą się odpowiednie organy państwowe i orzekną o wykreśleniu partii z ewidencji. W przypadku Partii Piratów najprawdopodobniej taki scenariusz będzie miał miejsce w okolicach września 2009 roku.

Szwedzcy "piraci" w Parlamencie Europejskim

Tymczasem, zgodnie z wynikami wcześniejszych sondaży, przedstawiciele szwedzkiej Partii Piratów zdobyli dwa mandaty w wyborach do europarlamentu. Bardzo dynamicznie rosnące poparcie skandynawskie ugrupowanie w dużej mierze zawdzięcza głośnemu werdyktowi w sprawie The Pirate Bay.

Dowiedz się więcej na temat: partie polityczne | kłopoty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje