Reklama

Petycja w sprawie kar za korzystanie z P2P

Organizacja Internet Society Polska przygotowała petycję, w której zawarto apel do przedstawicieli polskiego rządu, aby na posiedzeniu Rady Unii Europejskiej domagali się odłożenia głosowania nad porozumieniem w sprawie dyrektywy wprowadzającej kary za korzystanie z sieci wymiany plików.

Autorzy protestu proponują bardziej jawne przedyskutowanie tematu i wcześniejszą debatę społeczną. Zawarto również prośbę o niewystępowanie przeciwko którejkolwiek z poprawek wprowadzonych przez Parlament Europejski, chyba że za wyraźną zgodą polskiego sejmu.

Reklama

Pomysł na użycie kar za pobieranie objętych autorskimi prawami majątkowymi utworów z sieci P2P wprowadzić zamierza francuski rząd (projekt zaakceptował już tamtejszy senat). W przypadku namierzenia użytkownika, po dwóch ostrzeżeniach, za trzecim razem odcinany ma być mu dostęp do sieci na minimum rok.

Organem wykonawczym mają być dostawcy internetu, zobligowani prawem do ciągłego monitoringu zawartości danych pochodzących od klientów. Prezydent Sarkozy zamierza użyć dyrektywy UE i wprowadzić podobne prawo na obszarze Wspólnoty Europejskiej.

Ministrowie telekomunikacji państw członkowskich mają 27 listopada zawrzeć porozumienie polityczne co do tzw. pakietu telekomunikacyjnego. Jednak w tekście przygotowanym przez francuską prezydencję pominięto przegłosowaną prawie 90 proc. większością poprawkę Parlamentu Europejskiego, zgodnie z którą tylko władza sędziowska może ograniczać fundamentalne prawa i wolności użytkowników internetu.

W nieujawnionych dotąd oficjalnie dokumentach Rady UE zawarty jest zestaw daleko idących obowiązków, które mają być narzucone wszystkim europejskim ISP i operatorom telekomunikacyjnym.

Organizatorzy protestu zapytują, dlaczego tego rodzaju regulacje nie są przedmiotem jawnej debaty. Po pierwsze zatajono szczegóły proponowanych uzgodnień nie tylko przed opinią publiczną, ale i niezależnymi ekspertami. Po drugie zatajono przed obywatelami wszelkie informacje na temat stanowisk, jakie zajmują w negocjacjach reprezentujące ich rządy.

Dowiedz się więcej na temat: kara | petycja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje