Lotto i oszustwa na Facebooku - trzeba uważać

Na Facebooku pojawiły się fałszywe profile, które - podszywając się pod Totalizator Sportowy - miały zorganizować konkurs, w którym można wygrać pensję o wysokości 5000 zł, wypłacaną przez 20 lat. To oszustwo.

Tego typu strony to kolejny przykład facebookowych cyberoszustw. Lotto apeluje, aby nie dać się zwieść. Oświadczenie Totalizatora Sportowego publikujemy poniżej:

Reklama

"Z uwagi na to, że w ostatnim czasie na portalu Facebook powstały profile o nazwie Lotto Polska (i inne podobnie ułożone nazwy), uprzejmie oświadczamy, że Totalizator Sportowy Sp. z o.o., właściciel marki LOTTO, nie ma z nimi nic wspólnego. Profile te nielegalnie korzystają z logotypu LOTTO, najprawdopodobniej w celu uzyskania korzyści organizując fikcyjne konkursy. Przestrzegamy Państwa przed braniem udziału w tego typu konkursach - Państwa dane osobowe mogą być wykorzystane w sposób niezgodny z prawem. Jako Totalizator Sportowy nie bierzemy odpowiedzialności za ewentualne konsekwencje, które mogą Państwa spotkać z tego tytułu".

Tylko w zeszłym tygodniu cyberoszuści postanowili wykorzystać nazwisko znanego piłkarza. W serwisie społecznościowym Facebook krążył wpis, w którym Robert Lewandowski chciał... oddać swoje nowe audi za udostępnienie posta. Trzeba jeszcze tylko "dodać lajka i komentarz". W niektórych wariacjach tego oszustwa trzeba jeszcze wysłać pewną sumę na konto oszustów. Szybko skopiowano ten patent, wykorzystując wizerunek innych celebrytów.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje