Reklama

Komputerowi agenci specjalni

Mógłby pan podać przykłady kilku akcji z udziałem informatyków śledczych?

Reklama

- W jednej z dużych firm IT kierownictwo zaczęło zauważać częste przypadki zwalniania się najlepszych przedstawicieli handlowych. Po przeprowadzeniu analizy informacji zawartych na firmowych komputerach udało się ustalić, że jeden z pracowników administracji firmy przekazywał wyniki finansowe, jakie uzyskiwali najlepsi handlowcy konkurencji. W odpowiedzi konkurencja prowadziła rozmowy w celu zwerbowania najlepszych do siebie. W kilku przypadkach się to udało.

- Zastosowanie informatyki śledczej pozwoliło w dyskretny sposób odnaleźć nielojalnego pracownika. W efekcie został on zwolniony, a firma poważnie rozważa zastosowanie rozwiązań sprzętowo-programowych w celu lepszej kontroli szczelności informacji.

- Firma branży spożywczej przegrywa kolejne przetargi w różnych częściach kraju, zawsze z tym samym konkurentem. Różnica w cenach ofert jest niewielka. Kierownictwo firmy zaczyna podejrzewać przeciek. Analiza zabezpieczonych twardych dysków prowadzona była przez informatyków śledczych m.in. za pomocą wyszukiwania słów kluczowych przez platformę EnCase. Ręczne przejrzenie dziesiątków tysięcy plików zapisanych na jednym tylko komputerowym dysku zajęłoby lata, wymagałoby armii ludzi, a większość informacji byłaby i tak nieczytelna bez odpowiednich narzędzi.

- Użycie EnCase pozwoliło stwierdzić, że wskazane słowa kluczowe występują między innymi w plikach HTML. Tutaj małe wyjaśnienie techniczne: strony www wykonane w HTML cashowane są w odpowiednim katalogu przeglądarki internetowej. Zapis na twardym dysku w postaci statycznych stron HTML pozwala na ich odczyt przy technologii informatyki śledczej. Przy jej wykorzystaniu można złożyć w całość odwiedzane w przeszłości strony internetowe z setek rozrzuconych fragmentów danych. Pozwala to zapoznać się z treścią i zawartością takiej strony.

- Tak też zrobiono i w tym przypadku, a EnCase wyświetlił informatykom śledczym dowody nieuczciwości. Nielojalny pracownik wykazał dużo sprytu. Przekazywał informacje o kwotach ofert przetargowych za pomocą popularnej gry on-line "OGame". Jest w niej opcja wysyłania wiadomości do innych graczy i to właśnie w ten sposób wyciekały z firmy informacje. Proces autentyfikacji i dokumentacji znalezionych dowodów nie byłby możliwy bez użycia narzędzi informatyki śledczej. Dzięki nim pracodawca otrzymał niepodważalny dowód elektroniczny na nieuczciwość swojego pracownika.

- W jeszcze jednej firmie, tym razem z branży ogrodniczej "wykradziono" całą bazę klientów. Przekazano ją prawdopodobnie konkurencyjnemu przedsiębiorstwu o podobnej nazwie. Naszym specjalistom postawiono zadanie odnalezienia winnego w sposób nie alarmujący pracowników. O sprawie wiedział jedynie szef. Po tygodniu udało się ustalić na jakim stanowisku roboczym doszło do przegrania na płytę CD całej bazy klientów. Stwierdzono również, który użytkownik był zalogowany w trakcie tego wydarzenia. Na jego komputerze znaleziono również pokaźną kolekcję zdjęć i filmów dla dorosłych.

Dowiedz się więcej na temat: informatyka | zbigniew | zlecenie | śledczy | śledcza | firma | informatyka śledcza | firmy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje