Reklama

Kara śmierci za przestępstwa internetowe

W irańskim parlamencie pod dyskusję trafiła nowelizacja ustawy, zgodnie z którą przestępstwa internetowe byłyby zagrożone nawet karą śmierci.

Każdy, kto zostałby uznany za winnego korupcji, prostytucji lub bluźnierstwa wobec Boga, mógłby być ukarany karą śmierci - informują media. Według depeszy agencji ISNA (Iranian Student's News Agency) projekt ustawy ma na celu ogólne zaostrzenie kar za "szkody w duchowym ładzie społecznym". Każdy, kto prowadzi bloga lub stronę internetową i namawia do takich przestępstw, zostałby ukarany jako "mohareb" (wróg Boga).

Iran blokuje dostęp do wielu stron WWW i - jak twierdzą przedstawiciele inicjatywy OpenNet - ma jeden z najbardziej rozwiniętych systemów filtrowania treści na świecie. Życie internetowe jest ściśle regulowane.

Reklama

Obecnie władze koncentrują się na działaniach przeciwko stronom feministycznym; w czerwcu aresztowano dziewięć kobiet, w tym pięć dziennikarek publikujących artykuły w internecie. Strony WWW nieustanie znikają z sieci, a blogerzy i dziennikarze trafiają do aresztu.

Według listy organizacji Reporterzy bez Granic (Reporters sans frontie'res), która przedstawia poziom wolności prasy na całym świecie, Iran jest na czwartym miejscu od końca. Jak twierdzi organizacja Amnesty International, nieustannie rośnie liczba wykonywanych wyroków śmierci, a wśród skazanych są także niepełnoletni. Wciąż także mają miejsce akty ukamienowania.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje