Reklama

Justin Bieber przynętą hakerów

Laboratorium PandaLabs wykryło ponad 200 fałszywych stron internetowych wykorzystujących nazwisko Justina Biebera do wabienia użytkowników. Poprzez umieszczenie nazwiska tego popularnego wykonawcy w złośliwych linkach, cyberprzestępcy rozpowszechniają fałszywy antywirus MySecurityEngine.

Reklama

Cyberprzestępcy stosują techniki Blackhat SEO do umieszczania złośliwych linków wśród najpopularniejszych wyników wyszukiwania. Metoda ta nie jest nowa i była wcześniej wielokrotnie stosowana z wykorzystaniem takich tematów, jak ostatni odcinek serialu "Lost", czy premiera filmu "Iron Man 2".

Reklama

Kiedy ktoś szuka informacji o piosenkarzu w internecie, fałszywe strony są indeksowane tak, że pojawiają się wśród najpopularniejszych wyników. Jeśli użytkownicy klikną w taki link, są proszeni o zgodę na pobranie pliku, np. kodeka, a wtedy na ich komputerach zostaje zainstalowany fałszywy antywirus. Wśród złośliwych linków odnoszących się do Justina Biebera znalazły się m.in:

justin bieber takes estrogen pills (justin bieber bierze pigułki z estrogenem)

did justin bieber died (czy justin bieber nie żyje)

justin bieber smoking weed (justin bieber pali trawkę)

justin bieber born in 1998 (justin bieber urodzony w 1998)

justin bieber north korea (justin bieber Korea Północna)

justin bieber arrested (justin bieber aresztowany)

justin bieber died (justin bieber nie żyje)

justin bieber drinking problem (justin bieber problem z piciem)

justin bieber gender change operation (justin bieber operacja zmiany płci)

justin bieber hermaphrodite (justin bieber hermafrodyta)

justin bieber i m gay! (justin bieber jestem gejem)

justin bieber pregnant (justin bieber ciąża)

justin bieber removes left testicle (justin bieber usuwa lewe jądro)

- Działania tego typu są coraz częstsze - mówi Maciej Sobianek, specjalista ds. bezpieczeństwa w Panda Security. Każdy popularny temat lub problem jest wykorzystywany przez cyberprzestępców do rozprowadzania tworzonych przez nich złośliwych kodów. Pozycjonując strony służące do rozpowszechniania zagrożeń wśród najpopularniejszych wyników wyszukiwania, mają oni pewność, że liczni użytkownicy internetu nieświadomie pobiorą fałszywy antywirus - dodaje Sobianek.

PandaLabs zaleca użytkownikom podjęcie środków ostrożności przy wyszukiwaniu informacji w internecie, zadbanie o to, by na komputerze było zainstalowane aktualne oprogramowanie antywirusowe oraz korzystanie z bezpiecznych narzędzi wyszukiwania.

INTERIA.PL/informacje prasowe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje