Reklama

Studenci pracują nad wyrzutnią małych rakiet

Wyrzutnię, która umożliwi wynoszenie w kosmos małych rakiet, konstruują studenci Politechniki Warszawskiej. Liczą na to, że rakiety przekroczą granicę kosmosu, a umieszczone na nich urządzenia umożliwią przeprowadzanie doświadczeń naukowych.

Nad wyrzutnią pracują: Damian Kaniewski, Bartosz Bartkowiak, Błażej Marciniak, Jan Matyszewski i Adam Okniński z Sekcji Rakietowej Studenckiego Koła Astronautycznego Politechniki Warszawskiej. "Nasza wyrzutnia będzie wynosiła rakiety, które mogą osiągnąć masę dochodzącą do 100 kg. Docelowym pułapem jest przekroczenie granicy 100 km, czyli umownej granicy kosmosu" - powiedział Damian Kaniewski.

Reklama

Do tej pory studenci wystrzelili tylko jedną rakietę - "Amelię", która w kwietniu 2011 roku przekroczyła pułap 400 metrów. Służyła jednak tylko przetestowaniu technologii. W sierpniu studenci powtórzyli jej start, ale rakieta rozbiła się. Nie zadziałał spadochron, mający sprowadzić ją na ziemię.

Pierwszą rakietą, która wystartuje z nowej wyrzutni, będzie "Amelia2" lub "A2". Tym razem będzie to konstrukcja dwustopniowa co oznacza, że każdy stopień będzie zawierał własny silnik i paliwo. "Rakieta, by mogła osiągnąć wyższe pułapy, powinna być podzielona na stopnie. Podczas lotu niepotrzebna część odpada, a w drugim członie uruchamia się dodatkowy silnik - wyjaśnił Kaniewski.

Prace nad "A2" są już zaawansowane, a konstruktorzy z Sekcji Rakietowej pracują nad kolejnymi etapami realizowanego przedsięwzięcia. Urządzenia wynoszone w kosmos za pomocą wyrzutni umożliwią przeprowadzanie różnorodnych doświadczeń, zwłaszcza meteorologicznych. "Nie skupiamy się jednak na eksperymentach. To zostawiamy zewnętrznym organizacjom. Po prostu planujemy udostępniać im miejsce na tych rakietach" - zaznaczył.

Jak podkreślają młodzi konstruktorzy, takie rakiety zdecydowanie przyczyniłyby się do rozwoju techniki w Polsce, ponieważ w naszym kraju brakuje tego typu inicjatyw i nie ma możliwości wynoszenia na większe pułapy niewielkich eksperymentów naukowych. "Działa Polskie Towarzystwo Rakietowe, ale też jest dopiero w fazie rozwoju i nie udostępnia gotowych rakiet, które mogłyby wynosić eksperymenty w kosmos" - wyjaśnił Kaniewski.

Przewidywany koszt wyrzutni to około 4,5 tysiąca złotych, ale - jak przyznają młodzi konstruktorzy - trudno znaleźć takie środki. "Dlatego szukamy sponsora, który mógłby w taką wyrzutnię zainwestować. Gdyby środki udało znaleźć się już dziś, to wyrzutnia powinna być gotowa do końca wakacji - powiedział konstruktor.

Członkowie Studenckiego Koła Astronautycznego przeprowadzają eksperymenty, symulacje komputerowe. Współpracują z Politechniką Warszawską, Instytutem Lotnictwa i wieloma innymi jednostkami badawczymi.

Nauka w Polsce. Serwis PAP

PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: rakieta | studenci

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje