Sense - odpowiedź na problemy ze spaniem

Brak snu, a co za tym idzie narastające poczucie zmęczenia, to problem wielu współczesnych ludzi. Na szczęście już wkrótce - dzięki projektowi, który wystartował na Kickstarterze - będzie można temu zaradzić. Sense, bo o nim mowa, to system, który monitoruje nasz sen i doradza jak poprawić jego jakość.

Na cały projekt składają się dwa urządzenia oraz odpowiednia aplikacja. Pierwsze, o intrygującym okrągłym kształcie, to tzw. stacja główna, której zadaniem jest monitorowanie warunków panujących w naszej sypialni. Urządzenie zbiera dane na temat oświetlenia, dobiegających z zewnątrz hałasów a nawet poziomu wilgotności. Jednym słowem bada wszystkie ewentualne bodźce, które mogą na nas wpływać podczas spania. 

Reklama


Kolejnym elementem jest specjalny czujnik w postaci klipsa, który przyczepiamy do naszej poduszki. Jego głównym zadaniem jest sprawdzanie jak spokojnie przebiega nas sen, czy często się kręcimy w łóżku oraz kiedy zasypiamy i się budzimy. Urządzenie wyposażone jest w sześcioosiowy żyroskop oraz akcelerometr, tak aby zebrane dane był jak najbardziej dokładne.
 
Wszystkie informacje jakie gromadzone są w ramach Sense są później analizowane przez specjalną aplikację. System przygotowuje wykresy oraz analizy i podaje nam rady, których wprowadzenie może pozytywnie wpłynąć na przebieg naszego wypoczynku. Sense przejmuje również rolę naszego budzika, gdyż dokładnie wie kiedy i w jaki sposób można nas najłatwiej wybudzić, tak abyśmy nie byli zmęczeni nagłym wyjściem z głębokiej fazy REM.
 
Choć do końca zbiórki funduszy na Kickstarterze zostały jeszcze około trzy tygodnie wymagana kwota została przekroczona. Twórcom Sense potrzebnych było 100 tys. dolarów a wpłacono już ich prawie 650 tys. To ogromny sukces! Wedle zapowiedzi najtańsza wersja systemu ma kosztować około 100 dolarów.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje