Problemy z iPadami przyczyną opóźnień kilkudziesięciu lotów

Lot linii American Airlines #1654 z Dallas do Austin został opóźniony, gdyż iPady pierwszego i drugiego pilota nagle odmówiły posłuszeństwa.

Jakiś czas temu iPady masowo pojawiły się w kokpitach samolotów pasażerskich linii American Airlines. Dzięki takiemu rozwiązaniu, piloci mogli porzucić nieporęczne i ciężkie księgi zawierające wiele przydatnych podczas lotu informacji. Niestety, jak wszystkie sprzęty elektroniczne - także tablety Apple czasami sprawiają problemy.

- Przed rozpoczęciem procedury kołowania pilot spostrzegł, że iPad zarówno jego, jak i drugiego pilota odmówił posłuszeństwa. Okazało się, że sytuacja ta dotyczyła wszystkich iPadów zamontowanych na pokładzie 737. Załoga była zaskoczona takim obrotem spraw - powiedział Philip McRell, pasażer feralnego lotu #1654.

Zgodnie z informacjami uzyskanymi od pasażerów, powodem wyłączenia się iPadów były problemy z aktualizacją aplikacji Jeppesen Mobile Terminal Chart. Piloci musieli udać się do bramek w terminalu, by tchnąć w iPady nowe życie. Lot został opóźniony ponad 2 godziny.

Przedstawiciele American Airlines potwierdzili, że w wyniku problemów z iPadami opóźnieniu uległo "kilkadziesiąt" lotów.

American Airlines były jedną z pierwszych dużych linii lotniczych, które w czerwcu 2013 r. wprowadziły na pokłady swoich samolotów iPady. Dzięki tabletom Apple, nie trzeba zabierać na pokład ponad 24 mln stron dokumentów, co każdego roku generuje oszczędności na poziomie 1,2 mln dol.

Dowiedz się więcej na temat: samolot pasażerski | american airlines | iPad | tablety Apple

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje