Nowy smartfon: nie musisz przepłacać, by miał najlepsze parametry

Czy tani może być dobry? Szczególnie jeśli mowa o smartfonie, który w dzisiejszych czasach jest właściwie zminiaturyzowanym komputerem osobistym? Okazuje się, że te dwie cechy wcale nie muszą się wykluczać, warto jednak przyjrzeć się ofertom azjatyckich producentów, którzy w tej chwili dyktują warunki na rynku elektroniki. A te warunki, dla nas – konsumentów, są bardzo korzystne.

Atrakcyjny design

Dla niektórych to, jak sprzęt wygląda, w ogóle nie ma znaczenia, jednak nawet te osoby powinny zwrócić choć odrobinę uwagi na design, ponieważ bardzo często wpływa on na funkcjonalność i solidność wykonania. W ostatnim czasie projektanci smartfonów poszli w gradienty, czyli obudowy z płynnym przejściem tonalnym pomiędzy dwoma kolorami. Takie rozwiązanie świetnie się prezentuje - wygląda ultranowocześnie i obecnie jest najmodniejsze na rynku. Liczy się również niemal bezramkowy wyświetlacz. Producenci smartfonów starają się nie stracić ani milimetra kwadratowego miejsca. Od pewnego czasu stosowane są również wydłużone proporcje ekranów (np. 19:9), by telefon wygodniej leżał w dłoni, a jednocześnie doskonale spełniał funkcje multimedialne.

Aparat i wyświetlacz

Namnożyło nam się obiektywów... Jeszcze do niedawna smartfonów z paroma obiektywami należało szukać na najwyższych półkach, dziś już nawet "budżetowce" kosztujące poniżej 1000 zł oferują doskonałą jakość zdjęć. Tak jest choćby w przypadku telefonu Huawei P40 lite, wyposażonego w cztery obiektywy, w tym obiektyw główny o rozdzielczości aż 48MP. Aparat korzysta z szeregu innowacyjnych rozwiązań wspieranych przez sztuczną inteligencję. To między innymi funkcję AI HDR+, gwarantującą wysoką jakość zdjęć nawet w słabym świetle, a także w przypadku zdjęć wykonywanych pod światło. Przedni aparat fotograficzny telefonu został wyposażony w obiektyw o rozdzielczości 16 MP.

Aparat powinien radzić sobie w nocy, robić zdjęcia portretowe z efektem bokeh oraz współpracować ze sztuczną inteligencją, która dobiera optymalne parametry dla zdjęcia oraz poprawia urodę fotografowanych osób. Teraz nawet tanie modele potrafią robić rewelacyjne zdjęcia makro, panoramiczne, a nawet dysponują obiektywem szerokokątnym.

Równie ważne jest to, by nasze zdjęcia dobrze wyglądały po wyświetleniu na telefonie, dlatego technologia HD+ już nie wystarcza - teraz liczy się Full HD+. Wysoka rozdzielczość sprawia, że obraz jest szczegółowy, lepiej odwzorowuje kolory i oddaje kontrasty. Dzięki temu lepiej wyglądają nasze zdjęcia, ale też każdy inny obraz wyświetlany na telefonie. Przed zakupem sprzętu warto również zwrócić uwagę na to, jaka jest widoczność na ekranie w silnym słońcu, by uniknąć dyskomfortu latem.

Pamięć i procesor

Okazuje się, że nawet smartfony ze średniej półki mogą działać płynnie i szybko. Najlepszym procesorem roku 2019 został ośmiordzeniowy Kirin 810. Znajdziemy go w modelu Huawei P40 Lite za jedyne 999 zł! Nikt się chyba nie spodziewał, że urządzenie zarezerwowane dla smartfonów średniej klasy pokona rywali z najdroższych telefonów. Jeśli mowa o pamięci operacyjnej, warto szukać sprzętu, który może pochwalić się pojemnością 6 GB oraz pamięcią wewnętrzną wynoszącą co najmniej 128 GB. Oczywiście przyda się również port umożliwiający dodanie karty microSD. 

Bateria

Kolejnym ważnym parametrem jest długość pracy telefonu bez konieczności ładowania, a także długość samego procesu ładowania. W tym budżecie można znaleźć nawet smartfon z SuperChargerem pozwalającym naładować urządzenie do 70 proc. w pół godziny i z akumulatorem o pojemności 4000-5000 mAh, dzięki któremu jesteśmy w stanie obyć się bez kabla przez cały dzień. Podsumowując, w dzisiejszych czasach w cenie do 1000 zł możemy dostać już naprawdę zaawansowany technologicznie sprzęt, dlatego wydawanie na telefon kwoty, za którą da się już kupić dobry komputer, to po prostu niepotrzebna rozrzutność.

Artykuł powstał we współpracy z marką Huawei.

 

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje