Reklama

Cena cenie nierówna, czyli co wziąć pod uwagę, wybierając oczyszczacz powietrza?

Na rynku znajdziemy wiele różnych rodzajów oczyszczaczy powietrza, niestety nie każdy przynosi zadowalające efekty, niektóre nawet mogą szkodzić naszemu zdrowiu. W sezonie infekcji szczególnie zależy nam na oczyszczeniu powietrza z wirusów i bakterii, dlatego to nie cena powinna być głównym kryterium naszego wyboru. Na co więc zwracać uwagę? Dlaczego oczyszczacze powietrza tak różnią się cenowo?

Oszczędny płaci dwa razy

Decydując się na zakup oczyszczacza powietrza, powinniśmy zwrócić uwagę na stosunek ceny do jakości oraz koszty eksploatacji. Szybko może się okazać, że droższe urządzenie w dłuższej perspektywie opłaca się bardziej. Jak to sprawdzić? Oczyszczacz powietrza to sprzęt, który powinien służyć nam wiele lat, dlatego po pierwsze postawmy na sprawdzoną markę, od lat obecną na rynku i cieszącą się renomą. Warte uwagi są urządzenia marki Philips, która produkuje oczyszczacze powietrza od 40 lat. Niemalże każdy z nas posiada jakiś sprzęt tego producenta, wiemy więc, że możemy mu zaufać.

Reklama

Kolejnym krokiem jest sprawdzenie w internecie opinii na temat wybranych wstępnie urządzeń. Dzięki temu wykluczymy oczyszczacze, które mają opinię wadliwych czy awaryjnych. Niska cena może oznaczać wysoki koszt eksploatacji. Szukajmy więc sprzętu o niewielkim poborze energii. Jeśli zdecydujemy się na mechaniczny, sprawdźmy, ile kosztują filtry i na jak długo wystarczają. Czy w związku z tym powinniśmy wybrać najdroższy produkt? Niekoniecznie. Oczyszczacze z najwyższej półki mają wiele dodatkowych funkcji, na przykład wydajność na bardzo dużych powierzchniach. Pytanie tylko, czy rzeczywiście potrzebujemy do użytku domowego takiego produkt? Tego typu urządzenia przeważnie używane są w biurowcach. Przejdźmy jednak do konkretów.

Rodzaje oczyszczaczy

Konsumenci najczęściej decydują się na zakup oczyszczaczy elektrostatyczno-fotokatalitycznych, wodnych oraz mechanicznych. Czym się różnią? Skuteczność dwóch pierwszych jest niestety niska, w dodatku należy podkreślić, że mogą być szkodliwe dla zdrowia. Urządzenie elektrostatyczne radzi sobie raczej w małych pomieszczeniach. Obecnie wiemy również, że skutkiem ubocznym działania filtrów fotokatalitycznych jest powstawanie trującego formaldehydu oraz ozonu, który w dużych ilościach (czyli w długo niewietrzonej niewielkiej sypialni) jest szkodliwy dla zdrowia. Z kolei w przypadku filtrów wodnych należy pamiętać o codziennym ich myciu - w stojącej wodzie rozwijają się grzyby i bakterie. Zdecydowanie najlepszym wyborem jest zakup urządzenia z filtrowaniem mechanicznym.

Jakie parametry powinien mieć dobry oczyszczacz?

Mechaniczne filtry cechuje nawet 99,97-procentowa skuteczność. Oznacza to, że są w stanie wychwycić z powietrza cząsteczki wirusów i bakterii, smog, lotne związki organiczne (w tym formaldehyd czy toluen), pyłki roślin, alergeny roztoczy (kurz), złuszczony naskórek i sierść zwierząt domowych. Dobrej jakości oczyszczacz znacząco poprawi jakość powietrza, którym oddychamy, co przekłada się na poprawę zdrowia, snu i samopoczucia całej rodziny. To szczególnie ważne w sezonie infekcji, kiedy zależy nam na oczyszczeniu powietrza z wirusów i bakterii. Sprzęty jednak znacznie różnią się cenami - najtańsze modele kosztują czasem trzy czy cztery razy mniej od najdroższych. Z czego to wynika? Czy to tylko marża producenta? Otóż nie - wpływają na to parametry takie jak wydajność czy zużycie energii. Droższe modele mają dużo większą wydajność oczyszczania CADR, określającą ilość czystego powietrza dostarczanego przez oczyszczacz w ciągu jednej godziny. Jest to miara szybkości oczyszczania powietrza.

Bardzo ważne jest, aby oczyszczacz był wyposażony w dobrej jakości filtr wstępny, węglowy oraz HEPA. Filtry te powinny być solidne, stabilne i dobrze dopasowane do urządzenia. Najważniejszy z nich, filtr HEPA, powinien posiadać dużą powierzchnię w przeliczeniu na metr kwadratowy po rozłożeniu. Jego fałdy powinny być rozłożone równomiernie i nie opadać jedna na drugą. Ważny jest również okres eksploatacji filtra, ale ten faktyczny. Liczony jest on na podstawie estymowanego czasu pracy urządzenia na dobę oraz na podstawie określonej ilości zanieczyszczenia. Producenci mogą określać czas pracy w bardzo różny sposób, ponieważ nie ma jeszcze na rynku uniwersalnej normy jego zliczania. Dlatego powinniśmy być sceptyczni wobec obietnic bezkosztowego działania urządzenia czy niewyobrażalnej liczby lat żywotności - nie zawsze jest to powiązane z realnym zanieczyszczeniem i czasem, w jakim powinno być używane urządzenie. Trzeba wziąć pod uwagę ilość godzin codziennej pracy urządzenia. Zaleca się, aby oczyszczacz był włączony niezależnie od pory roku, ponieważ w okresie zimowym zmagamy się z  wirusami i dużą ilością smogu, natomiast w okresie letnim w powietrzu znajduje się duża ilość pyłków i różnego rodzaju alergenów. Pamiętamy również, że im bardziej zanieczyszczone filtry, tym wydajność oczyszczania CADR spada.

Ważne jest by - szukając prawdziwiej informacji o wydajności oczyszczania, zwrócić uwagę na parametr CADR. Nie dajmy się nabrać na nieokreśloną "wydajność" czy "przepływ powietrza". Jeśli producent lub sprzedawca nie podaje parametru CADR, dopytajmy go o to, a jeśli nie posiada takiej informacji, nie powinniśmy brać tego urządzenia pod uwagę.

Cena oczyszczaczy uzależniona jest również od tego, na jakiej powierzchni działa urządzenie. Te droższe będą działały na większych powierzchniach. Na przykład oczyszczacz Philips Dual Scan AC3858 ma rekomendowany zasięg działania aż do 60 m2. Oznacza to, że doskonale sprawdzi się w dużym pomieszczeniu, a jeżeli będziemy korzystać z niego w mniejszych pokojach, z korzyścią dla nas będzie o wiele więcej razy w ciągu godziny wymieniał powietrze na czyste. Zwróćmy również uwagę na to, z jakimi zanieczyszczeniami radzi sobie sprzęt. Warto zainwestować w najbardziej jakościowe filtry dostępne na rynku, które usuną nie tylko smog, ale również wirusy, bakterie, gazy, pyłki, alergeny, roztocza i sierść zwierząt domowych - im mniejsze zanieczyszczenia jest w stanie usunąć oczyszczacz, tym lepiej. Dobre oczyszczacze powietrza poradzą sobie nawet z takimi o wielkości 0,003 mikrometra. Korzyści są oczywiste: dzięki temu rzadziej będziemy zapadać na choroby i cierpieć z powodu alergii, będziemy mieli również zdecydowanie mniej kurzu w domu. Najlepsze oczyszczacze wyróżnia również szybkość działania urządzania oraz wysoka precyzja czujnika. Obecna w oczyszczaczach Philips technologia Dual Scan analizuje jakość powietrza w pomieszczeniu aż 1000 razy na sekundę i natychmiast usuwa szkodliwe zanieczyszczenia. Posiada przy tym podwójny czujnik: cząsteczek oraz gazów. Dzięki temu niezwykle precyzyjnie wykrywa i usuwa cząsteczki nawet 800 razy mniejsze od smogu.

Jakość powietrza w pomieszczeniu można kontrolować za pomocą kolorowego wskaźnika LED oraz wyświetlacza pokazującego aż trzy rodzaje zanieczyszczeń - cząsteczki PM 2.5, alergeny oraz gazy. Wygodnym rozwiązaniem jest również dedykowana aplikacja mobilna, dzięki której możliwe jest zdalne uruchomienie urządzenia, gdziekolwiek jesteśmy, dzięki czemu możemy oczyścić powietrze jeszcze zanim wrócisz do domu. Aplikacja pozwala również analizować stan powietrza w domu oraz na zewnątrz, wskazuje także poziom natężenia pylenia. Pamiętajmy, by wybierać tylko certyfikowany sprzęt, którego producent oferuje usługę serwisową - dzięki temu unikniemy nieprzyjemnych niespodzianek w przyszłości. Zwracajmy również uwagę na rekomendację niezależnych instytutów, na przykład Polskiego Towarzystwa Alergologicznego lub ECARF. Oczyszczacz stanowi spory wydatek, ale niektórzy producenci umożliwiają wynajem sprzętu. Dzięki temu możemy urządzenie przetestować we własnym mieszkaniu, zanim zdecydujemy się na jego zakup.

 

Artykuł z ekspozycją partnera

materiały promocyjne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje