Reklama

Jak wybrać dobrego fotografa ślubnego

Podczas każdej niemal uroczystości ślubnej spotkać można obecnie wiele osób z aparatami, w tym nawet z drogimi lustrzankami. Do robienia zwyczajnych ślubnych zdjęć wcale nie potrzebujecie fachowca, ale tylko dobry fotograf wykona dla was pamiątkę, którą będziecie później podziwiać przez całe życie.

Robiłem ostatnio zdjęcia na ślubie. Oprócz mnie (głównego fotografa) fotografowali także goście weselni. Wśród sprzętu, jakim się posługiwali, wypatrzyłem trzy Nikony D300s z drogimi szkłami, Canona 550D, Sony A200, ultrazooma Nikon Coolpix P100, jakiegoś Olympusa oraz kilka tańszych cyfrówek i kamer. Pytanie o jakość wykonanych zdjęć prawdopodobnie lepiej pozostawić bez odpowiedzi...

Reklama

Jeśli sytuacja jest rzeczywiście krytyczna i nie stać was na wyjątkowe zdjęcia ze ślubu, to oczywiście warto poprosić znajomych o darmowe fotografie. Jeśli jednak ślub jest planowany z głową, rozsądnie i z odpowiednim wyprzedzeniem, to nie wyobrażam sobie, aby nie przeznaczyć na profesjonalnego fotografa ani złotówki.

Poszukaj i popytaj z wyprzedzeniem

Piękna sukienka, wielka limuzyna, dobra muzyka czy smaczne jedzenie z pięknym wystrojem stołów - to wszystko istotne elementy udanego ślubu i wesela, które uwzględnia w kosztorysie imprezy każda para. Kto jednak za rok, pięć czy dwadzieścia będzie o tym wszystkim pamiętał?

Pozostanie co prawda wspomnienie krótkich chwil i atmosfery, jaka panowała podczas uroczystości, ale dobre fotografie przetrwają całe lata i będą najlepszą pamiątką z tego wspaniałego dnia.

Ile pieniądzy przeznaczyć na fotografa? To zależy od waszych możliwości oraz wymagań co do zdjęć. Czy pieniądze na dobrego fotografa powinny wynosić ok. 10 proc. budżetu ślubu i wesela? Niektórym pewnie nie mieści się to w głowie, bo przecież "wujek ma od miesiąca lustrzankę i może nam zrobić zdjęcia za 500 zł". W praktyce jednak, jeśli budżet ślubu wynosi np. 20 000 zł, to na udany album ślubny przeznaczycie prawdopodobnie ok. 2000 zł. To wcale nie jest dużo, jeżeli w zamian dostaniecie naprawdę profesjonalnie wykonane zdjęcia.

Dobry plan ślubu to podstawa. Uznani fotografowie mają zarezerwowane terminy na kilka miesięcy, a czasem nawet na rok do przodu. Jeśli chcecie, aby to właśnie profesjonalista robił zdjęcia na waszym ślubie, zgłoście się do niego najszybciej jak to możliwe. Im dłużej będziecie zwlekać z wyborem i ustaleniem fotografa, tym mniejsze są szanse na wybór odpowiedniego.

Złap fotografa w sieć...

W sieci, czyli w internecie, ale i w sieci znajomych. Najpierw przepytajcie znajome pary, które mają już ślub za sobą. W branży fotografii ślubnej duża część zleceń jest przyjmowanych właśnie przez polecenie i jest to całkiem dobra metoda.

Możecie swobodnie wypytać znajomych, jak dany fotograf wywiązywał się ze swoich obowiązków, czy był punktualny, czy miał dobrą wizję sesji, czy nie przeszkadzał zbytnio w czasie ślubu i wesela, jak szybko dostarczył gotowe fotografie i album, no i w końcu, ile bierze. Kiedy już ustalicie kilka nazwisk potencjalnych kandydatów, sprawdźcie ich w internecie. Każdy szanujący się fotograf ma teraz swoje internetowe portfolio albo przynajmniej prowadzi fotobloga.

Zawsze warto też samemu poszukać fotografów w internecie. Możecie tam porównać w krótkim czasie wielu kandydatów - ich twórczość oraz ceny.

Bez umowy ani rusz

Rzetelna, uczciwa umowa z fotografem ślubnym to pierwsze, co powinniście zrobić po wyborze odpowiedniej osoby. Uczciwe umowy są po to, aby nas chronić, a nie ograniczać. Jednak mają one chronić obie strony, a nie wykorzystywać jedną kosztem drugiej. Pamiętajcie też, by wnikliwie przeczytać cały dokument.

Jeśli fotograf nie zaproponuje umowy albo, co gorsza, odmówi jej wystawienia lub podpisania, poważnie zastanówcie się nad współpracą właśnie z nim.

Umowy warto podpisywać nawet wówczas, kiedy fotograf jest waszym bliskim znajomym. Rozumiejąc zasadę, że umowy mają nas chronić, przyjacielowi czy koledze powinno tym bardziej zależeć na waszym zadowoleniu. Szczególnie, że najwięcej sprzeczek miedzy znajomymi powstaje właśnie przez pieniądze i interesy.

Zawsze może pójść coś nie tak - możecie zachorować i przełożyć datę ślubu, zmienią się warunki pogodowe na sesję czy wynikną inne okoliczności, zmieniające warunki pracy. Umowa pozwoli przewidzieć, co w takiej sytuacji zrobić. Nie pozwólcie, aby kasa zrujnowała przyjaźnie i znajomości.

Kilka pytań, które warto zadań fotografowi:

- Na ilu ślubach do tej pory fotografował? (nie ile lat, bo w czasie roku można przecież sfotografować jeden czy dwa śluby)

- Jaki ma styl i czy nam to odpowiada? (ale to już pytania do pary)

- Czy może nam pokazać cały, gotowy album? Każdy może wybrać kilkanaście najlepszych zdjęć i nie ma tym nic złego. Gorzej, jeśli takich dobrych kadrów jest 1 czy 2 w każdym albumie, a reszta to przypadkowe ujęcia.

- Czy fotograf ma asystenta lub współpracuje z innym fotografem? Czy trzeba za to dodatkowo dopłacić?

- Jak długo trzeba czekać na gotowy album?

- Czy zdjęcia będą dostępne potem w dedykowanym albumie w internecie?

- Czy ma zgodę na fotografowie w kościołach? Lepiej uniknąć sytuacji, kiedy ksiądz nie zgodzi się na to, by fotograf wyciągnął aparat w kościele, ponieważ nie przeszedł odpowiedniego kursu. Można spytać księdza, czy wymaga takich dokumentów.

- Ile sprzętu zabiera ze sobą? Fotograf podróżujący z ciężarówką statywów, świateł, notebooków i walizek może zakłócić kameralny ślub.

Krzysztof Basel

http://fotoblogia.pl/

Dowiedz się więcej na temat: ślub

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje