Reklama

30-megapikselowy aparat i inne nowości z Las Vegas

Aparat mający 30 megapikseli i oglądanie zdjęć w wysokiej rozdzielczości na telewizorach. Podczas targów fotograficznych PMA 07 pokazano jutro świata cyfrówek.

W dniach od 8 do 11 marca w Las Vegas Convention Center odbyła się największa na świecie impreza branży fotograficznej, PMA 07 International Convention and Trade Show. Organizowane corocznie targi ściągnęły ponad 20 tys. gości i ekspertów z całego świata. Z jakich aparatów przyjdzie nam korzystać w najbliższych latach?

Cyfrówki i spółka

Aparaty cyfrowe od dłuższego czasu nieustannie pełnią rolę doskonałego prezentu, królując na listach zakupów. Producenci doskonale zdają sobie z tego sprawę, próbując połączyć jakość z niską ceną. Jednym z aparatów stanowiących budżetowe rozwiązanie mają być EasyShare C613 i C763 od firmy Kodak. Pierwszy model wyposażono w 6- , a drugi 7-megapikselową matrycę. Specyfikacja obu aparatów jest dość standardowa (3-krotny zoom optyczny, dobrej jakości wyświetlacz LCD), ale najważniejszym punktem nowych Kodaków ma być stosunek jakości do ceny. C613 ma kosztować około 120 dolarów, a za C763 trzeba będzie zapłacić około 180 dolarów.

Reklama

Zupełnie inne podejście do tematu prezentuje Sony i jego nowy aparat z serii Cybershot - Cyber-shot DSC-G1. Nowością w tym modelu jest pamięć wewnętrzna aparatu, która wynosi 2 gigabajty. Jest to pierwszy aparat na świecie, który posiada aż 2 gigabajty pamięci. Ale to nie wszystkie nowości DSC-G1 - nowy Cybershot umożliwia przesyłanie zdjęć dzięki technologii bezprzewodowej oraz wyszukiwanie wykonanych fotografii przy pomocy wewnętrznej wyszukiwarki (nowy Cybershot może pomieścić 7500 zdjęć w rozdzielczości 640 na 480). Aparat ten nie będzie już należał do najtańszych - cena wynosząca 600 dolarów nie jest osiągalna dla wszystkich.

Koszty nie będą także grać roli dla Olympusa i prezentowanego w Las Vegas Olympus SLR, nazywanego następcą Olympus E-1. Na razie aparat znajduje się w fazie tekstów, na PMA 07 pokazano jedynie prototyp. Wiemy natomiast, że w Olympusie SLR będzie można umieścić więcej baterii niż w przeciętnym aparacie, co w oczywisty sposób powinno przedłużyć czas pracy urządzenia. Na targach Olympus zaprezentował także aparaty Evolt E-410 (700 dol.) oraz 800 E-510 (800 dol.). Obie cyfrówki mają 10-megapikselową matrycę oraz nowy procesor, który ma usprawnić przetwarzanie dopiero co wykonanych fotografii - TruePic III.

A co z kamerami wideo? Także i tych urządzeń w Vegas nie zabrakło. Panasonic pokazał charakteryzującą się niewielkim rozmiarem kamerę SDR-S10. Dziecko Panasonica jest odporne na upadek z wysokości 1,2 metra, a woda nie stanowi dla niego najmniejszego problemu. SDR-S10 korzysta z kart SD. Rozdzielczość tego modelu wynosi 1 megapiksel, ale za to cena może zostać uznana za umiarkowaną - 400 dolarów. Także i Samsung pojawił się na targach z niedrogą kamerą na karty SD - Samsung SC-X300 oraz SC-MX10 mają kosztować około 370 dolarów.

Ile masz megapikseli?

Jak na każdych targach, także i w Convention Center nie zabrakło niecodziennych rozwiązań i szalonych gadżetów. Firma BetterLight przygotowała... 416-megapikselowy aparat fotograficzny! Super 10K-HS, bo taka jest jego nazwa, oczywiście nie może być nazywanym aparatem fotograficznym w pełnym tego słowa znaczeniu. To raczej swoistego rodzaju skaner, który wykonuje zdjęcia o gigantycznej rozdzielczości. Można go wykorzystać np. do fotografowania zbiorów w bibliotece. Jedno zdjęcie w pełnej rozdzielczości zajmuje około 800 megabajtów. Super 10K-HS kosztuje, bagatelka, 23 tys. dolarów.

O ile informację powyżej można traktować z pewnym dystansem, tak rewelacje napływające z obozu firmy Pentax mogą wywołać zaskoczenie. Otóż producent pracuje nad cyfrówką typu DSLR o rozdzielczości 30 mln pikseli!. Nowość ma nosić nazwę 645 Digital i powinna trafić na półki sklepowe jeszcze w tym roku. Ceny nie podano, może to i lepiej.

Po tym jak już zrobiliśmy zdjęcie, trzeba je obejrzeć. Tutaj z pomocą przychodzą twórcy cyfrowych ramek na zdjęcia. Firma Westinghouse przedstawiła na targach linię posiadających 128 MB pamięci flash ramek z wyświetlaczami LCD. Wystarczy zrzucić posiadane zdjęcia na dysk i możemy zapomnieć o zakurzonych ramkach z jedną fotografią. Producent wypuścił na rynek kilka modeli - największa opcja może pochwalić się 14-calowym wyświetlaczem. Także i Sony wychodzi naprzeciw swoim klientom za sprawą Sony HD Picture Viewing - opcją podłączenia do telewizora marki Bravia aparatu cyfrowego i przeglądania zdjęć w wykonanej przez nas rozdzielczości. Tego typu rozwiązania są także standardem w innych telewizorach cyfrowych.

Każdy chyba zna problemy podczas prób zrobienia sobie zdjęcia samemu. Palce zasłaniające obiektyw, porażka w przypadku robienia zdjęcia ze znajomymi (nie ma jak objąć wszystkich w kadrze - nie każdy ma ręce koszykarza). Antidotum na tego typu przeszkody ma być Quik Pod, statyw w wersji "ręcznej", który pomaga nam w samotnym robieniu zdjęć. Przy okazji jest to zbawienie dla wszystkich wideoblogerów, który mają problemy z kręceniem swoich nagrań. Quik Pod ma także klasyczny statyw, który można położyć na biurku albo stole.

Po targach PMA 07 International Convention and Trade Show można dojść do wniosku, że pomimo ciągłego wyścigu o liczbę megapikseli, producenci aparatów zaczynają pamiętać także o innych udogodnieniach i funkcjach. Tylko w ten sposób uda się im odpowiednio zareklamować i sprzedać swój produkt.

Łukasz Kujawa

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje