Wireless Audio 360 - głośniki Samsung R7 i R6

Samsung Electronics wprowadził na rynek europejski głośniki Wireless Audio 360. Koreańska firma marzy o zostaniu potentatem branży audio.

Przedstawiciele giganta z Korei mówią wprost: chcemy być światowym numerem 1 w branży audio. To ambitne plany. Aby je zrealizować potrzebna będzie istna rewolucja i to nie tylko w samych produktach, ale także w podejściu do ich projektowania. Jak każda rewolucja, podobnie i audiorewolta Samsunga musi mieć swój początek. I go ma, w dodatku w rzymskim stylu. Ponoć Rzymianie zaczynali swoje uczty ab ovo, czyli od konsumpcji jajek. Podobnie robi Samsung, który na początek rewolucji serwuje dwa jajkowate produkty R6 i R7.

Reklama

Ich europejska premiera odbyła się w londyńskim Victoria House. Na miejscu pojawił się prezes brytyjskiego oddziału Samsunga Andy Griffiths oraz Guy Kinnell wiceprezes działu audio-wideo. Obydwaj z dumą podkreślali, ze debiutujące urządzenia są doprawdy wyjątkowe, nie tylko ze względu na rozwiązania techniczne, ale także na zupełnie nowe wrażenia użytkowe, jakie oferują użytkownikom. Czy to prawda?

Wireless Audio 360

Kluczem do sukcesu jest całkowicie nowa koncepcja: Wireless Audio 360. Pierwsze dwa słowa oznaczają bezprzewodową transmisję dźwięku, czyli w praktyce brak jakichkolwiek kabli i tym samym ich plątaniny, tak nielubianej przez użytkowników. Trzecie słowo oznacza dźwięk rozchodzący się we wszystkich kierunkach. Połączenie tych dwóch sztandarowych cech, tj. bezprzewodowości i wszechkierunkowości, daje szereg wymiernych korzyści. Po pierwsze, głośnik może stać w dowolnym miejscu, czyli tam gdzie chcemy, a nie tam gdzie wymusza to długość kabla sygnałowego. Po drugie, dzięki wszechkierunkowości, muzyki możemy słuchać tam, gdzie chcemy, czyli w dowolnym miejscu pomieszczenia, a nie w dość wąskim miejscu najlepszego odsłuchu, które wymusza konstrukcja tradycyjnych głośników stereofonicznych. Te dwie zalety uwalniają zarówno głośnik, jak i słuchacza od niewoli sztywnych reguł związanych z tradycyjną stereofonią i zapewniają zupełnie nowy komfort słuchania muzyki.

Jak to jest w ogóle możliwe? Jeśli chodzi o bezprzewodową transmisję, to mamy tu znane i sprawdzone rozwiązania: Bluetooth i Wi-Fi. Oznacza to, źródłem sygnału może być smartfon, tablet lub laptop. Najlepszą funkcjonalność daje zainstalowanie specjalnej aplikacji (dostępnej w wersjach na systemy iOS i Android), która pozwala nie tylko wysyłać wybraną muzykę do głośników, ale łączyć je w funkcjonalne grupy. Oznacza to, że możemy słuchać w salonie jazzu, podczas gdy kąpiąca się w łazience żona będzie pławić się w Water Musick Jerzego Fryderyka Handla. Ponadto, to my decydujemy, czy dźwięk ma być mono, czy stereo. Jeżeli mamy w salonie tylko jeden głośnik, będzie on odtwarzał oba kanały naraz. Jeżeli mamy dwa lub więcej, możemy w aplikacji ustawić je tak, aby grały w konfiguracji stereo lub podwójnego mono, co może być w pewnych warunkach lepszym rozwiązaniem.

 Więcej o R7 i R6

Samsung oferuje na początek dwa modele: R7 i R6. Pierwszy z nich, R7, to zasilany z sieci stacjonarny głośnik pokojowy. Drugi, R6, to głośnik przenośny zasilany z wbudowanego akumulatora, który pozwala niejako "zabrać muzykę ze sobą". Dostępne w dwóch kolorach (ciemnoszarym lub białym) głośniki wykonano niezwykle estetycznie. Choć w większości przypadków użytkownicy będą sterować nimi za pomocą smartfona lub tableta, nie zapomniano o tradycyjnych przyciskach sterujących na obudowie. Miłym akcentem jest też atrakcyjne niebieskie światło emitowane przez wbudowane diody LED. Z kolei większy R7 możemy albo postawić bezpośrednio na stoliku lub innym meblu, albo na specjalnie zaprojektowanym stojaku.

Główną cechą wspólną obu głośników jest promieniowanie dźwięku we wszystkich kierunkach. Osiągnięto to dzięki rozwiązaniu, które Samsung określa mianem "emitera pierścieniowego" (ang. ring radiator), które bazuje na dwóch stożkowych reflektorach (ang. acoustic lens) fali dźwiękowej. Wewnątrz każdego z głośników pracują dwa przetworniki: wysokotonowy i średnio-niskotonowy. Pierwszy to miękka tekstylna kopułka; drugi - stożkowa membrana wykonana z zaawansowanej masy papierowej (dla uzyskania lekkości i sztywności zarazem), której cewka pracuje w polu wytworzonym przez podwójny magnes na bazie neodymu. Każdy z przetworników promieniuje falę dźwiękową w kierunku stożkowatego reflektora, który odbija falę we wszystkich kierunkach. W ten właśnie sposób dźwięk rozchodzi się we wszystkich kierunkach ze szczeliny o kształcie pierścienia (ang. ring radiator). Wewnątrz obudowy, którą wytłumiono za pomocą specjalnej gąbki, znajduje się wzmacniacz klasy D o łącznej mocy 100W oraz zwrotnica czwartego rzędu z częstotliwością podziału około 2kHz.

Kiedy premiera?

Jeżeli ktoś chciałby wiedzieć, jak brzmią nowe głośniki, to musi uzbroić się w cierpliwość. Aktualnie oba modele są dostępne w Wielkiej Brytanii: R7 kosztuje 500 funtów (około 2500 zł), a przenośny R6 jest o 100 funtów tańszy. Choć w chwili obecnej nie wiadomo, czy i kiedy nowe głośniki trafią do sprzedaży w naszym kraju, przedstawiciele Samsunga podkreślają, że R7 i R6 to początek całkowicie nowej rodziny produktów. W jej skład wejdą między innymi aktywne subwoofery, które podniosą reprodukcję niskich tonów na zupełnie inny poziom.

Wszystkie produkty audio Samsunga opracowuje nowoutworzone laboratorium badawcze Samsung Reasearch America znajdujące się w okolicach Los Angeles. Laboratorium tym, wyposażonym w najnowocześniejszy sprzęt pomiarowy (w tym bardzo kosztowną własną komorę bezechową) kieruje zespół inżynierów i specjalistów pod kierownictwem Allana Devantiera. To właśnie ten Kanadyjczyk, członek prestiżowego Audio Engineering Society i były pracownik renomowanej firmy Harman Kardon, stoi na straży jakości dźwięku produktów audio Samsunga.

Tomasz Chmielewski

Dowiedz się więcej na temat: samsung | głośniki Samsung | kino domowe 5.1

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje