Telewizory QLED – czym są i czym różnią się od innych telewizorów?

Wrażenia niczym w kinie, dostęp do najpopularniejszych filmowych aplikacji i zero bolączek z kablami w salonie – takie właśnie są telewizory QLED. Co jeszcze je wyróżnia?

Gdybyśmy odwiedzili pierwszy lepszy market z elektroniką lub zaczęli przeglądać ofertę dowolnego internetowego sklepu, naszym oczom ukazałaby się - w przypadku sklepu, dosłownie - ściana telewizorów. Który model wybrać?  Sprzęt reprezentujący nowe pokolenie, zarówno pod względem obrazu, wbudowanych możliwości, jak i samego designu - to telewizory QLED 2018 ze stajni Samsunga. Dlaczego?

Telewizor QLED, - co to jest?

Reklama

Nie wdając się w niepotrzebnie skomplikowane techniczne opisy, kluczowym elementem QLED-ów, jest umiejętne zastosowanie kropki kwantowej (z angielskiego - Quantum Dot). Kolor światła emitowanego przez każdą kropkę jest stabilny i czysty. W rezultacie trzy barwy podstawowe mogą być rozróżnione znacznie bardziej precyzyjnie niż w przypadku konwencjonalnego ekranu LCD. QLED -y powinny dostarczyć wysoką jakość obrazu i piękne kolory.

Tyle teorii. A jak to wygląda w praktyce?

Różnica w porównaniu do reszty

Jeśli postawimy obok siebie konwencjonalny, 55-calowy ekran 4K LCD i telewizor QLED 4K o analogicznym rozmiarze, a następnie włączymy dynamiczny film w standardzie 4K (niech będzie to najnowsza część "Szybkich i wściekłych") - różnica będzie dostrzegalna gołym okiem. QLED-y pokazują różnicę w stosunku do zwykłych odbiorników - mają bardziej nasycone kolory nawet w scenach o dużej jasności i w jasno oświetlonym pomieszczeniu, a standard Ultra HD pokazuje, na czym polega prawdziwie ostry obraz. Dodatkowo wysoka jasność gwarantuje doskonały efekt HDR, czyli większy kontrast, dzięki któremu obraz ujawnia szczegóły ukryte w głębokich cieniach oraz niuanse kolorystyczne.

Różnicę momentalnie dostrzegliby również gracze. Po podłączeniu do QLED-a konsoli Xbox One X i uruchomieniu gry "Red Dead Redemption 2", nie będziemy musieli bać się o to, że obraz nie będzie wystarczająco dynamiczny, a poślizg pomiędzy tym, co chcemy zrobić, a co dzieje się na ekranie będzie zbyt duży. QLED-y mają specjalny Tryb Gra, stworzony z myślą o najnowszych konsolach. Zero grzebania w opcjach, telewizor automatycznie wykrywa, że podpięliśmy konsolę, dobierając odpowiednie ustawienia.  Do tego bardzo niski input lag, w zależności od modelu od 14 do 20 milisekund.   

QLED-y mogą pochwalić się szybko działającą i łatwą w obsłudze platformą Smart TV. Znajdziemy na niej wszystko, co potrzeba, aby miło spędzić wieczór - HBO GO, Netflix, FilmBox Live, Showmax, Player+ czy YouTube. Wybieramy aplikację, ustalamy, co oglądamy, a potem siadamy na kanapie z kolegami lub z naszą drugą połówką i spędzamy wieczór w domowym kinie.

I jeszcze jedno. Telewizory QLED uzyskały certyfikat Testlab i pomyślnie przeszły złożony, wieloetapowy proces testów (https://www.connect-testlab.com), potwierdzający, że nie występuje w nich efekt wypalenia.

Pojedynczy kabel w naszym salonie

Jakość obrazu to nie jedyna mocna strona opisywanych telewizorów. Zastanówmy się, jaka bolączka towarzyszy wszystkim telewizorom? Zbyt duża liczba kabli. Trudno je ukryć, wszędzie się plątają, zwyczajnie psując stylową aranżację salonu. Ile kabli ma QLED? Jeden. Tak, jeden. Jego nazwa to Invisible Connection i jest on naprawdę smukły (kabel ma "cienkość" światłowodu). Podpinamy go do telewizora, a potem - na przykład - puszczamy wzdłuż ściany do modułu One Connect, niewielkiej skrzyneczki, która posiada wszystkie istotne porty, w tym kabel zasilający. Co to oznacza? Bezproblemowe montowanie telewizora na ścianie (do ukrycia tylko jeden kabel) i brak problemów z podłączeniem kabli lub pendrive’u (nie trzeba odsuwać telewizora). Wszystko mamy pod ręką, a kabla nie widać.

QLED-y same w sobie wyglądają stylowo, są bardzo smukłe i dobrze się prezentują, ale ich twórcy przygotowali jeszcze jedną niespodziankę - tryb Ambient. Jeśli zrobimy zdjęcie smartfonem powierzchni  za telewizorem, o stałym powtarzalnym wzorze lub jednolitym kolorze, a potem prześlemy je - za pomocą specjalnej aplikacji SmartThings - do pamięci TV, na ekranie wyświetlany będzie obraz, który sprawi, że telewizor "wtopi" się w ścianę, wyświetlając wykonane zdjęcie (np. kolor ściany). Spróbujcie pokazać taki patent swoim znajomym, a potem obserwujcie ich reakcje.

W drodze do rzeczywistości 8K

Ostatecznym argumentem wyróżniającym QLED-y jest ich wkroczenie do świata obrazu 8K. Czym jest 8K? To standard gwarantujący czterokrotnie wyższą rozdzielczość niż 4K. W Polsce

QLED 8K Samsunga to obecnie jedyny taki telewizor na rynku. Za pomocą zaawansowanej, sztucznej inteligencji  jest w stanie przeskalować materiały Full HD i Ultra HD, do jakości bliskiej 8K. Co to oznacza? Jeszcze więcej szczegółów na ekranie, stuprocentowe nasycenie kolorów, a także najlepszy możliwy kontrast do osiągnięcia w domowych warunkach.  Do tego niezwykła jasność.  QLED 8K o przekątnej 65 cali ma maksymalną jasność 3000 nitów a modele 75 i 85 cali- 4000 nitów.  Te flagowe telewizory Firmy Samsung mają też szybki Smart TV, jedne przewód i moduł One Connect oraz tryb Ambient.   

Jeśli szukalibyśmy urządzenia, do którego można by porównać ten telewizor, byłby to efektowny, sportowy samochód. Technologiczny dowód na to, że inżynierowie i projektanci firmy Samsung są w stanie stworzyć po raz kolejny telewizor wyprzedzający innych producentów.

Materiał powstał we współpracy z marką Samsung.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje