Szwecja surowo karze telewizyjne piractwo

Szwedzkie Viasat, Canal Digital i ComHem żądają 59,4 mln koron (ok. 26,2 mln zł) odszkodowania od 31-letniego mężczyzny, który udostępniał w nielegalny sposób kanały z ofert tych platform. Na początku 2015 roku w szwedzkim mieście Jönköping zajęto urządzenia wykorzystywane do zarządzania tą piracką siecią telewizyjną.

Decyzja została zaskarżona do Sądu Apelacyjnego, jednak sąd wyższej instancji podtrzymał wyroku sądu rejonowego. Uważa się, że sprawa może mieć konsekwencje w całym kraju, zważywszy, że w ubiegłych latach w Szwecji za bardziej poważne przestępstwo uznawano bycie klientem pirackiej sieci niż tylko jej operatorem. Teraz może to ulec zmianie.

Natomiast w Danii dwie osoby, które należały do 70-osobowej sieci card sharingu, zostały ukarane grzywną w wysokości odpowiednio 15 tys. koron (ok. 8,5 tys. zł) i 6,25 tys. koron (ok. 3,5 tys. zł). Skonfiskowano dwa dekodery satelitarne i zarządzono 2,7 tys. koron (ok.1,5 tys. zł) odszkodowania dla Canal Digital.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje