Reklama

Powrót 3D - obrazy trójwymiarowe

Kino 3D i gry komputerowe

Reklama

Technologie 3D służą głównie do zabawy, więc siłą rzeczy musiały znaleźć zastosowanie w branży rozrywkowej. Już kilkanaście lat temu pojawiły się hełmy do wirtualnej rzeczywistości, przeznaczone do gier komputerowych. Karty graficzne tworzyły dla nich na przemian obraz dla prawego i dla lewego oka i wyświetlały je za pomocą umieszczonych przed każdym okiem małych ekranów LCD o ograniczonej liczbie kolorów i rozdzielczości nieprzekraczającej 320x200 punktów. Niestety, niska wydajność kart oraz migotanie ekranów sprawiało, że wzrok męczył się bardzo szybko, a wiele osób odczuwało problemy podobne do objawów choroby lokomocyjnej lub wręcz dostawało ataków epilepsji. Większość tych konstrukcji ważyła więcej niż kilogram, co obciążało kark i kręgosłup.

Kolejną ciekawą próbę wykorzystania złudzenia przestrzenności zastosowano w grze "Magic Carpet", gdzie przy użyciu techniki anaglifów oraz okularów z kolorowymi szybkami można było zagłębić się w trójwymiarowy świat. Później pojawiły się różnorakie produkcje branży filmowej, w których stosowano tę technologię. Były to głównie filmy familijne lub skierowane bezpośrednio do dzieci.

Kilka lat temu na świecie zaczęły powstawać kina IMAX oferujące bardzo wysokiej jakości obraz (wysoka rozdzielczość prezentowanego materiału), który po zastosowaniu specjalnych . polaryzacyjnych okularów pozwala oglądać doskonałe złudzenie trójwymiarowego obrazu. Jednymi z najbardziej spektakularnych i szeroko reklamowanych produkcji były "Beowulf" oraz "Speed Racer". Coraz więcej produkcji zawiera sceny, które można oglądać za pomocą wspomnianych okularów.

Artykuł pochodzi z magazynu NEXT - numer 03/2008

Nowe możliwości

Hełmy do wirtualnej rzeczywistości oraz okulary migawkowe podłączane do kart graficznych (np. zestaw Gainward GeForce4 Ti 4600), naprzemiennie zakrywające oczy, odeszły do lamusa. Karty graficzne nie mogły bowiem wyświetlić co najmniej 30 półobrazów dla każdego oka w ciągu sekundy (wymaga to generowania 60 klatek obrazu na sekundę) w rozsądnej rozdzielczości. Obecne karty graficzne radzą sobie z tego typu zadaniami na tyle dobrze, że na rynku zaczęły się pojawiać nowe konstrukcje monitorów oraz gadżetów do komputerów i konsoli. Jednym z przykładów jest monitor Hyundai W220S (około 2000 zł), który ma na ekranie specjalną powłokę polaryzacyjną oraz dołączone okulary, na których również zastosowano tego typu filtry. Dzięki sterownikom i oprogramowaniu firmy www.tridef.com możliwe jest uzyskanie efektu trójwymiarowości niemal w każdej grze komputerowej FPP. Przygotowane specjalne sterowniki trzeba ściągnąć z witryny producenta, co kosztuje 5 dol. za każdy profil. Nie jest to dużo dla osoby, która wyda kilkadziesiąt dolarów na grę i kilkaset na monitor.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje