Reklama

Ostatnie święta z kasetami VHS

Po tym jak półtora miesiąca pod tym, jak JVC przestało produkować kasety wideo VHS, jedyny pozostały dystrybutor tego formatu wysłał ostatnią ciężarówkę pełną kaset. To już oficjalny koniec VHS.

- Umarł, to już koniec, ostanie święta z VHS, bez dwóch zdań - powiedzieli dziennikowi "LA Times" bracia Ryan i Brad Kugler, właściciele Distribution Video Audio, firmy zajmującej się sprzedażą filmów, płyt muzycznych oraz różnego rodzaju niszowych produkcji. Bracia Kluger specjalizowali się w wykupywaniu filmów, które nie cieszyły się dużym zainteresowaniem, aby potem odsprzedać je z zyskiem.

Reklama

Ostatnia ciężarówka

- Byłem ostatnią osobą, która kupowała VHS, i ostatnią, która je sprzedawała - opowiada dziennikowi Kugler. - Ale już skończyłem z tym. Wszystko, co zostanie nam w magazynie po prostu rozdamy - podsumowując. Mimo wszystko bracia czuli pewien smutek, kiedy ich parking opuszczała ostatni transport z kasetami.

Dla starszych internautów VHS bez wątpienia wiąże się ze wspomnieniami pierwszych filmów, wtedy jeszcze przegrywanych metodą czysto amatorską. Do roku 1994, czyli wejścia w życie ustawy o prawie autorskim, filmy na tym nośniku można było znaleźć nie tylko na giełdach RTV oraz targach, ale także w wypożyczalniach wideo.

Kasety VHS (Video Home System) pojawiły się na rynku w 1976 roku wraz z pierwszym stacjonarnym magnetowidem dla przeciętnego konsumenta - JVC HR-3300. Kilka lat później, po tym jak VHS pokonało lepszy technologicznie Betamax, nośnik ten uzyskał dominującą pozycję. Na rynku zadebiutowały także usprawnione wersje VHS - miedzy innymi Digital VHS, czyli poprawiona wersja standardowego VHS.



Uczcijmy VHS minutą ciszy....



A jakie są wasze wspomnienia związane z kasetami wideo?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje