Reklama

Najciekawsze funkcje Smart TV. Do czego się przydają?

Z technologią Smart TV wszyscy użytkownicy nowoczesnych telewizorów zdążyli się już na dobre oswoić. I nie ma w tym niczego zaskakującego, w końcu – jak mówi stare porzekadło – człowiek szybko przyzwyczaja się do „dobrego”. A w Smart TV dobre jest wszystko. Technologia ta pozwala przecież surfować po Internecie czy korzystać z aplikacji obsługujących popularne platformy VOD, wybierając dla siebie za każdym razem najbardziej zajmujące treści. I to o każdej porze dnia i nocy.

Telewizor musi być zawsze on-line

Współczesne telewizory są już na stałe połączone nie tylko z anteną telewizyjną (czy - ogólniej - z kablem sygnałowym), ale również z Internetem. Transmisja danych jest w ich przypadku realizowana zazwyczaj za pośrednictwem bezprzewodowego protokołu WiFi. Jest to jednak w tym kontekście rzecz najzupełniej oczywista: gdyby nie bezpośrednie połączenie z siecią, na nowoczesnych telewizorach nie można by na przykład oglądać filmów udostępnianych w popularnych serwisach streamingowych. Ale stałe, szybkie połączenie z Internetem otwiera przecież przed użytkownikami współczesnych telewizorów znacznie więcej możliwości. Jakich? Sprawdźmy.

Reklama

Zacznijmy od tego, że funkcje Smart TV, podobnie zresztą, jak interfejs samego telewizora, można obsługiwać nie tylko za pomocą fabrycznego pilota, ale również smartfonu. Wystarczy tylko, że oba urządzenia sparujemy, korzystając z domowej sieci WiFi. Takie połączenie pozwoli nam sprawniej przeglądać Internet na ekranie telewizora, wygodniej nawigować na stronach www czy wypełniać interaktywne formularze, jak również odtwarzać na nim pliki zapisane w pamięci naszej komórki. Nie ma wątpliwości, że multimedia - zdjęcia czy nagrane przez nas filmiki - ogląda się znacznie przyjemniej, gdy wyświetlane są na dużym, kilkudziesięciocalowym ekranie.

Telewizor, dodajmy, można jednak połączyć w ten sposób nie tylko ze smartfonem, ale również z tabletem, laptopem czy komputerem stacjonarnym. Dzięki temu można go prędko zamienić w bezprzewodowy ekran, na którym wyświetlimy przebieg rozgrywki z ulubionej gry komputerowej czy film zapisany na dysku. Takie rozwiązanie (nazywane zwykle screen mirroringiem) przyda się również do pracy: pozwoli prędko zwiększyć rozmiar i czytelność pulpitu roboczego, co docenią na przykład osoby zajmujące się montażem wideo czy obórką grafiki komputerowej. A to wszystko bez konieczności "spinania" obu urządzeń niepotrzebnymi, kłopotliwymi kablami.

Centrum multimedialnej rozrywki


Smart TV to także możliwość błyskawicznego odtwarzania filmów czy muzyki z pendrive’a lub dysku zewnętrznego. Aby obejrzeć pamiątkowy film z ważnej, rodzinnej uroczystości (czy jakiekolwiek inne nagranie zapisane w postaci cyfrowej) musimy jedynie podłączyć pamięć przenośną do odpowiedniego portu telewizora, a następnie odtworzyć zapisany na niej plik. I to właściwie tyle - nie trzeba w takiej sytuacji sięgać po smartfon czy komputer.

Współczesne rozwiązania z zakresu Smart TV pozwalają jednak nie tylko uruchamiać rozmaite multimedialne treści, ale także nagrywać sygnał telewizyjny. Docenią tę możliwość osoby, które z różnych przyczyn nie mogą usiąść przed telewizorem w czasie emisji ulubionego programu. Wystarczy tylko, że do telewizora podłączymy najpierw odpowiednio pojemną pamięć zewnętrzną, a następnie uruchomimy w samym odbiorniku funkcję nagrywania (nagrywanie można również zaplanować, zapisując je w "kalendarzu" telewizora, dzięki czemu w wybranym terminie rozpocznie się automatycznie). Zapisany materiał będzie można potem w dowolnym momencie natychmiast odtworzyć.

Sygnał telewizyjny można jednak również nagrywać w czasie rzeczywistym, co może być użyteczne choćby podczas transmisji imprez i wydarzeń sportowych. W takiej sytuacji możemy szybko przewinąć bieżące nagranie do momentu, który umknął naszej uwadze lub wzbudził nasze szczególne zainteresowanie i obejrzeć go na przykład w zwolnionym tempie.

Smart TV nie dla wszystkich?


Wydawałoby się, że tego rodzaju udogodnienia są dostępne tylko dla posiadaczy najnowszych telewizorów. Tak jednak nie jest. Dzięki zewnętrznej przystawce Smart TV bez trudu rozszerzymy funkcjonalność nawet bardzo leciwych urządzeń, o których nie pomyślelibyśmy nawet, że nadadzą się do obsługi Netfliksa czy YouTube’a. Przykładem takiego urządzenia jest m.in. TV BOX, który w swojej nowej ofercie - pakiecie PLAY HOMEBOX TV, zawierającym również nielimitowany Internet mobilny (150 GB z pełną prędkością) i abonament komórkowy - oferuje klientom sieć komórkowa Play. Pozwala on korzystać z najpopularniejszych aplikacji VOD dostępnych w sklepie Google Play (Netflix, HBO GO, YouTube, IPLA czy Player.pl) oraz oglądać podstawowe kanały telewizyjne. Dodatkowo we wspomnianym pakiecie otrzymujemy prezent: darmowy dostęp do jednego z wybranych pakietów tematycznych (HBO GO, ELEVEN SPORTS, EXTRA lub KIDS) przez cały czas trwania umowy. Dzięki pilotowi z funkcją wyszukiwania głosowego, obsługa przystawki Play okazuje się prosta i intuicyjna.

Istnieją oczywiście inne sposoby na rozszerzenie skromnych możliwości wiekowych odbiorników telewizyjnych. Stary telewizor można np. połączyć ze smartfonem wyposażonym w port HDMI i tą drogą odtwarzać na nim filmy czy uruchamiać popularne aplikacje. Jednak nigdy nie będą to rozwiązania tak wygodne i ergonomiczne, jak osobna przystawka. Zwłaszcza że, jak widać na przykładzie TV BOX-a dostępnego w ofercie sieci Play, zewnętrzne urządzenia tego rodzaju to właściwie pełnowartościowe kombajny multimedialne w niczym nieustępujące aplikacjom Smart TV dostępnym w nowoczesnych telewizorach.

Ponieważ obsługują one sklep Google Play, dają również możliwość instalowania rozmaitych aplikacji (również "użytkowych") i gier. Dzięki temu nawet mocno już wysłużony telewizor można w prosty sposób zamienić w nowoczesne i funkcjonalne centrum multimedialnej rozrywki.

Artykuł powstał we współpracy z siecią Play

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje