Miliony ofiar odtwarzaczy MP3 wśród młodych Amerykanów

Ukucie frazy "pokolenie iPodów" wydawało się dziennikarską przesadą, dopóki nie opublikowano szokujących wyników badań: co piąty Amerykanin powyżej 12. roku życia ma uszkodzony słuch w przynajmniej jednym uchu. Liczbę mieszkańców USA dotkniętych utratą słuchu szacowano dotychczas na około 21 milionów. Okazuje się, że wynosi ona 48 milionów.

Wszyscy wiemy, że hałas nie służy układowi słuchu, a słuchawki douszne to jeden z najbardziej szkodliwych czynników, z jakimi uszy mają do czynienia. Pomimo to większość nastolatków włącza empetrójkę, wychodząc z domu i wyłącza dopiero tuż przed lekcją. Dlaczego nie orientują się, że im to szkodzi?

Reklama

Doktor Frank R. Lin z Johns Hopkins School of Medicine powiedział w rozmowie z CNN : "Narażenie na hałas jest zwodnicze: większość z nas dopiero po wielu latach odczuwa jego negatywne skutki dla swojego zdrowia. Użytkownicy słuchawek nie spostrzegają, że uszkadzają swój słuch do czasu, gdy jest już za późno, by temu zaradzić".

Najlepiej byłoby w ogóle zrezygnować ze słuchawek douszych, ale ponieważ dla uzależnionych od muzyki to nierealne, ratunkiem jest panowanie nad palcem swędzącym, by podkręcić głośność.

Dowiedz się więcej na temat: MP3

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje