Reklama

Kabel HDMI do 4K, soundbara, PS4 czy innego sprzętu - jaki kabel HDMI warto kupić?

​Kable HDMI są już tak potrzebne dla cyfrowej telewizji HD/UHD, jak w czasach analogu kable SCART. Okablowanie urządzeń cyfrowych, od telewizorów i konsol do gier, po laptopy i głośniki soundbar, właściwie jest już tylko po HDMI. Ale wybór tych kabli może być dla laików nieco skomplikowany. Pojawiają się dylematy wokół wymaganej prędkości, długości, wersji i specyfikacji. Warto więc się dowiedzieć, co jest naprawdę ważne (i dlaczego niekoniecznie trzeba kupować drogi kabel), w czym pomóc ma ten poradnik dotyczący wyboru kabla HDMI.

Podobnie jak w przypadku każdego innego standardu kablowego, HDMI charakteryzuje się różnymi parametrami. Oczywiście wielu producentów i dostawców bardzo się stara, aby przekonać do kupowania tych droższych kabli. Jednak czasami okazuje się, że wystarczy ten tańszy i niekoniecznie ten firmowy czy ładnie zapakowany. Dobra wiadomość jest taka, że w większości przypadków wcale nie trzeba, a tylko można wybrać ten droższy kabel HDMI. Najpierw warto jasno określić, jaki jest cel takiego zakupu, biorąc przy tym pod uwagę zmiany w technologii nadawania, np. rozpowszechnianie się 4K HDR.

Porady dotyczące zakupu kabli HDMI

Reklama

Już ustaliliśmy, że multimedialny interfejs wysokiej rozdzielczości (HDMI) jest od pewnego czasu niekwestionowanym standardem w kablach wideo i audio. Jest używany do podłączenia telewizorów, konsol do gier, komputerów, dekoderów, a nawet niektórych systemów dźwiękowych. Jest tak szeroko stosowany, że wielu użytkowników czasami nie ma nawet wystarczającej liczby portów HDMI w telewizorze (zwykle jest 2-4), aby obsługiwać wszystko, co chcą połączyć. Choć istnieje sposób na dodanie kolejnych portów HDMI, jeśli jest taka potrzeba.

Pozłacane złącza HDMI nie mają wpływu na jakość

Na pewno nie należy dać się zwieść obietnicom lepszej jakości przekazywanego sygnału w przypadku złoconego złącza. Nylonowy oplot też w żaden sposób nie wpływa na funkcjonalność kabla. Zasadniczo ważny jest rdzeń kabla.

4K HDR i 8K wymagają nowych wersji kabli HDMI

Przed wyborem kabla HDMI na pewno należy się upewnić, że kupuje się w miarę nową jego wersję. Standardy wideo dość szybko się zmieniają, a 4K z czasem będzie ustępować miejsca 8K. Na szczęście na razie producenci telewizorów i nadawcy/dostawcy treści 8K nie nadążają za nowymi standardami, więc problemu jeszcze nie ma. Za to warto kupić taki kabel, który będzie wspierał 4K. Kabel sprzed 8 lat może nie działać! Uwaga na zakłócenia!

Prawda jest taka, że jeśli nadal korzysta się z kabla HDMI dostarczonego z płaskim telewizorem kupionym 7-8 lat temu, to może on w ogóle nie działać ze źródłem sygnału 4K, takim jak dekoder/odbiornik satelitarny 4K, konsola Xbox One X czy odtwarzacz Ultra HD Blu-ray, a jeśli działa, to może wprowadzić błędy lub drobne zniekształcenia obrazu. To samo dotyczy (bardziej) sygnału 4K w HDR. Na szczęście łatwo to przetestować - wystarczy podłączyć wszystko kablem i sprawdzić, czy telewizor odbiera sygnał, rozpoznaje go jako 4K i/lub HDR i wyświetla go bez zniekształceń. Jeśli tak, to nie trzeba nic robić. Jeśli nie, to niestety trzeba kupić lepszy/nowszy kabel HDMI.

Wersje kabli HDMI

Jedną z ważnych spraw, na którą trzeba zwracać uwagę kupując kabel HDMI, są jego różne wersje - obecnie coraz częściej to już HDMI 2.0, ale nadal spotyka się kable HDMI 1.3 oraz HDMI 1.4 (te są wystarczające dla większości użytkowników). Melodią przyszłości jest HDMI 2.1 dla rozdzielczości 8K.

Przede wszystkim należy zauważyć, że numery wersji mają zastosowanie do urządzeń - telewizorów i różnych źródeł wideo - a nie samych kabli. Liczy się przepustowość kabla - należy zwracać uwagę na wszystko, co ma wartość 18 Gbit/s, aby nadążyć za trendem ku 4K HDR. Kabel tego typu powinien już teraz być praktycznie jedynym kablem sprzedawanym jako tzw. "high speed". 

(Na samym końcu materiału można znaleźć specjalną tabelkę z wersjami kabli HDMI)

Czas na kable HDMI 2.1

Następna wersja to już HDMI 2.1 z ultraszybkimi kablami o przepustowości 48 Gbit/s, ale nie trzeba się o to zbytnio martwić, bo to kwestia dopiero najbliższych kilku lat. Kable i złącza kompatybilne z HDMI 2.1 mają na celu wsparcie wideo w jakości 8K (i maksymalnie do 10K), ale minie kilka lat, zanim pojawią się powszechne kompatybilne urządzenia. Na razie na rynku właściwie nie ma telewizorów 8K, które miałyby HDMI 2.1, a co dopiero tunerów/konsol/odtwarzaczy 8K. Dlatego nie warto tracić pieniędzy na drogi kabel o przepustowości 48 Gbit/s, skoro nie ma żadnych urządzeń zewnętrznych (jeszcze), które można by podłączyć do ekranu 8K. Zresztą zawsze można go kupić, gdy kupi się telewizor 8K. Aktualnie kable HDMI 2.1 są zbyt drogie, więc warto poczekać te 2-3 lata, kiedy będą w normalnych cenach kabli HDMI 2.0, a może i tańsze.

Konstrukcja i trwałość

Poza samą specyfikacją, która wprost od chińskiego dostawcy może być bardzo piękna, istotna jest konstrukcja kabla i jego trwałość - to są główne kwestie. Jeśli chodzi o design, najważniejszą rzeczą jest upewnienie się, że końcowa część kabla jest odpowiednio cienka, gdyż niektóre telewizory instalują gniazda HDMI w bardzo ciasny sposób. Należy więc unikać kabli, które mogą blokować inne porty lub pozostałe gniazda HDMI.

Trwałość może być ważna w zależności od tego, czy jest to kabel przeznaczony do użytku przenośnego, czy po prostu zostanie zainstalowany raz na stałe za telewizorem i koniec. Jeśli jednak chce się, aby był on trwały, należy szukać zarówno wytrzymałych kabli z plecionki, jak i (co równie ważne) elastycznych głowic kabla - jest to najbardziej wrażliwa część każdego kabla, a sztywna konstrukcja jest znacznie bardziej podatna na pękanie.

Wreszcie czas pomyśleć o długości kabla HDMI. Im dłuższy kabel HDMI, tym droższy i niekoniecznie lepszy. Zwykle najlepiej sprzedają się kable od 0,9 m do 3 m, ale są też kable od 4,5 m do 15 m. Specjalistyczne kable to już takie na 50 m ze specjalnymi przełączkami na kable optyczne - generalnie wynalazek dla fachowych zastosowań.

Niestety Polak ma tendencję do kupowania na wyrost. Należy jednak oprzeć się pokusie kupowania ultradługich kabli "na wszelki wypadek". Zwykle w warunkach domowych wcale nie trzeba takich kabli, bo lepiej podpiąć urządzenie bliżej ekranu. Przecież kabel zasilający czy przedłużacz jest tańszy niż kabel HDMI. Prawie w każdej konfiguracji domowej wystarczy kabel HDMI od 1 m do 3 m - powinien pasować do większości zastosowań telewizyjnych. Warto po prostu zmierzyć konkretną odległość i ewentualnie dodać 0,5 m na zapas, gdyby kiedyś trzeba było coś przesunąć.

Źródło informacji

SatKurier

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje