Reklama

iPod nano 4. i iPod touch 2. - nie tylko muzyka

FUNKCJE

Reklama

iPod nano

Wspomniany już wyświetlacz ma rozdzielczość 320 na 240 pikseli i może się pochwalić niebiesko-białym podświetleniem diodowym. W praktyce daje to nam jeszcze lepszy obraz (ostrzejszy, z lepszym kątem widzenia) - bez wątpienia jest to najlepszy wyświetlacz ze wszystkich umieszczonych w rodzinie nano. Oglądniemy na nim firmy w formacie .m4v, .mp4 i .mov - oczywiście wpierw przerzucimy je przez iTunes (tak, standardowo, nie obędzie się bez niego). Jeśli mamy np. ochotę obejrzeć jakiegoś DivX-a - wpierw trzeba go skonwertować do któregoś z powyższych trzech formatów.

W temacie audio nano nie zaskakuje - podobnie jak jego poprzednicy, także ten model dostarcza jakość dźwięku, którą można jedynie uznać za niezłą (pasmo przenoszenia od 20 do 20000 Hz). Po prostu brakuje większej liczby korektorów oraz ręcznej opcji zmieniania ustawień dźwięku. Nano obsługuje formaty: AAC (16 do 320 kb/s), Protected AAC, MP3 (16 do 320 kb/s), MP3 VBR, Audible (formaty 2, 3 i 4), Apple Lossless, AIFF i WAV. Nie ma w tej grupie WMA.

Czysto kosmetycznym zmianom uległo menu główne - wreszcie możemy zwiększyć czcionkę czytelność menu, a także włączyć menu mówione, umożliwiają odczytywanie nazw menu, tytułów utworów i nazw/nazwisk wykonawców osobom, które nie widzą informacji na ekranie (brawo Apple!). Dzięki akcelerometrowi podczas oglądania zdjęć fotki obracają się o 90 stopni zależnie od ułożenia iPoda. Akcelerometr przyda się także do losowego wybierania tracków (przez potrząśnięcie). Do tego dochodzi jeszcze Cover Flow, czyli wybieranie płyt. Poza tym wszystko, jak w nano wcześniejszej generacji.

iPod touch

Interfejs nowego touch oferuje wszystkie nowości, które znamy już z aktualizacji 2.0. Zatem od razu na pulpicie znajdziemy m.in. Google Maps, wykresy giełdowe czy maile. Nowością jest natomiast aplikacja App Store, która daje nam dostęp do... sklepu z kolejnymi aplikacjami (część z których jest darmowa). Co ważne, Polacy mogą swobodnie korzystać z App Store i przy okazji z całego iTunes. Wreszcie!

Z nowości dochodzi jeszcze obsługa aplikacji Nike + iPod, ułatwiającej trening poprzez współpracę odtwarzacza z czujnikami umieszczonymi... w butach do biegania. Aplikacja jest rzeczywiście bardzo użyteczna i zgrabnie napisana (mamy historię treningów, a także żeński głos dopingujący nas w naszych zmaganiach). Całość jednak stanowi raczej dodatek dla nielicznej grupy.

W kwestii multimediów. Touch drugiej generacji obsługuje te same pliki muzyczne co nano, podobnie jak pliki wideo (różni się oczywiście rozdzielczość - touch obsługuje 640 na 480 pikseli w 30 klatkach na sekundę). Co ciekawe, nowy touch bez problemu radzi sobie z wyjściem sygnału TV w formatach 480p i 576p.

Oczywiście największą atrakcję toucha stanowi interfejs multi-touch oraz świetna przeglądarka (która nadal co prawda nie obsługuje skryptów Flash). Jednak całość nie różni się od poprzedniego modelu - zainteresowanych odsyłamy do TESTU.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje