Reklama

iPod do iGrania

iPod touch i iPhone 3G coraz częściej zmieniają się w mobilne konsole do gier. Tylko w ciągu dwóch ostatnich miesięcy liczba dostępnych na te urządzenia gier wzrosła do blisko 2400. Apple chce zrobić z tych urzadzeń konkurencję dla PSP i Nintendo DS.

Według statystyk internetowego sklepu AppStore uruchomionego przez Apple, od lipca br. użytkownicy iPoda touch i iPhone 3G pobrali aplikacje ponad 200 milionów razy. Co ciekawe, na 10 najchętniej kupowanych aplikacji aż 7 to gry. Tytuły takie jak Super Manky Ball czy Spore Origins w ciągu kilku tygodni zanotowały setki tysięcy pobrań.

Reklama

- Czasy kiedy iPod służył tylko do odtwarzania muzyki a telefon do wykonywania połączeń, minęły bezpowrotnie. Użytkownik chce mieć dzisiaj pod ręką odtwarzacz plików audio i video, dostęp do Internetu a dodatkowo przenośną konsolę do gier. To umożliwia zarówno iPod touch jak i iPhone 3G. Wraz z premierą tych urządzeń pojawiła się dla twórców gier nowa możliwość dystrybucji, z której skrzętnie skorzystali. - tłumaczy Paweł Małecki z firmy iSource będącej wyłącznym dystrybutorem firmy Apple w Polsce.

Oba urządzenia mają duży, 3,5 calowy, dotykowy wyświetlacz oraz akcelerometr - interfejs sterujący urządzeniem. Dzięki temu grą można sterować za pomocą ruchów iPodem.

Co to w praktyce oznacza dla gracza - miłośnika np. gier wyścigowych? Aby skręcić bolidem na torze Formuły 1 wystarczy pochylić iPoda w lewo lub w prawo. Gdy pochylimy iPoda do przodu, nasz bolid przyśpieszy; gdy pochylimy go do tyłu, zwolni. - Taki sposób sterowania jest nie tylko dziecinnie prosty i intuicyjny, ale przede wszystkim bardzo wciągający. - przekonuje Paweł Małecki, product manager w iSource.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje