Reklama

Gwiezdne wojny jednak nie w 3D?

Star Wars Episode I: The Phantom Menace" w wersji 3D ma się pojawić w kinach 10 lutego 2012. Możliwe jednak, że będzie to pierwsza i ostatnia część "Gwiezdnych wojen" w 3D.

Firma George'a Lucasa trąbi od dłuższego czasu o konwersji "Gwiezdnych wojen" na 3D. Filmy trójwymiarowe miały pojawiać się chronologicznie co rok. Ale teraz producenci zaczynają się wahać. Pojawiają się pierwsze głosy, jakoby tylko "Mroczne widmo" miało doczekać się wersji trójwymiarowej. Skąd taka groźba?

Reklama

Podobno firma boi się, że zainteresowanie przerobionymi do trójwymiaru filmami nie będzie wystarczające. I nie ma się co dziwić. Potworki takie jak "Starcie Tytanów" pokazują, że konwersja z 2D do 3D może skutecznie zepsuć film. A widzowie swoje rozumy mają i kilka razy na takie same sztuczki nie dadzą się nabrać... w teorii. W praktyce zapewne będzie tak, że "Mroczne widmo 3D" sprzeda się mimo wszystko jak ciepłe bułeczki, Lucas dostanie wiatru w żagle i kolejne części będą wyskakiwały jak grzyby po deszczu.

Chyba że fani "Gwiezdnych wojen" globalnie zbojkotują tragiczny Epizod I i będzie finansowa klapa. Ale jakoś w to nie wierzę.

Szymon Adamus

http://hdtvmania.pl/

HDTVmania.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje