Dlaczego Android TV rozwija się w Polsce tak wolno?

Choć wersja systemu operacyjnego Android dla telewizorów pojawiła się w czerwcu 2014 roku, to w sklepie Google Play Store wciąż nie ma zbyt wielu polskich aplikacji. Brakuje na przykład aplikacji Player TVN.

Niedawno zatęskniłem za oglądaniem teledysków z YouTube na moim telewizorze - oOkazało się jednak, że sprzęt ze Smart TV jest zbyt stary, aby obsługiwać ów serwis. Firma Google zakończyła bowiem wsparcie dla usługi na starszych systemach Smart TV, czyli wyprodukowanych przed 2013 rokiem. Musiałem zdecydować: kupić nowy telewizor, niewielką przystawkę Google Chromecast 2 (koszt około 180 zł) albo inną, nowszą przystawkę z Android TV. Zdecydowałem się na trzecią opcję i znalazłem w MediaMarkt urządzenie Mi Box, które kosztuje nieco ponad 400 zł i jest podłączone do telewizora jak dekoder, czyli przez HDMI. Producentem sprzętu jest chińska firma Xiaomi, znana m.in. ze smartfonów Redmi. Wystarczy domowe Wi-Fi i można cieszyć się funkcjonalnością Android TV. W przypadku Mi Box (wymiary 101 x 101 x 20 mm) nawet w jakości 4K i technologii HDR. Internetowy set-top-box jest wyposażony w procesor quad-core Cortex-A53 2.0GHz, 2 GB RAM-u i system operacyjny Android 6.0.

Reklama

Z jakich usług można korzystać na urządzeniach z Android TV?

Z punktu widzenia polskiego rynku najciekawsze wydają się biblioteki z wideo na żądanie Netflix, Showmax, ipla oraz darmowy serwis społecznościowy YouTube. Zaskakuje brak Playera. Zwłaszcza po uruchomieniu płatnej oferty Player+ we współpracy z platformą cyfrową nc+. Być może operator uznał, że jeszcze nie czas, aby inwestować w osobną wersję na Android TV. Polskich akcentów w sklepie Google Play Store (specjalna wersja dla telewizorów) jest mniej niż w przypadku początków Smart TV w 2011 i 2012 roku. Wówczas swoje aplikacje uruchamiały np. rozgłośnie radiowe typu RMF FM i Polskie Radio czy instytucje, takie jak Policja, Muzeum Narodowe. Najwyraźniej takie aplikacje nie cieszyły się dużym zainteresowaniem. Wydaje, że strona internetowa poszczególnych instytucji wystarcza.  

Za darmo możemy w niej oglądać w sieci wszystkie naziemne stacje i MTV Music, VH1, Eska TV Extra, WP, VOX Music TV, Eska Music TV, Eska Rock TV, 4fun.tv, 4fun Gold Hits, 4fun Dance, Stars.tv, France 24, TVS, Echo24, TVR, Echo24, TV Trwam, Opoka, Ezo TV i Twoja.TV. Wystarczy zarejestrować się na portalu. W przypadku nc+ GO nadal nie można się doczekać TVP1, TVP2, TVN czy Polsatu drogą internetową. 

Android TV to gratka dla fanów rozgłośni radiowych czy konkretnych gatunków muzycznych

Dzięki aplikacjom typu myTuner albo TuneIn można słuchać stacji radiowych z całego świata, także licznych polskich. Szkoda, że więcej polskich firm nie inwestuje w Android TV. W Stanach Zjednoczonych aplikacji jest znacznie więcej. Swój serwis ma tu np. informacyjny FOX News. Można za jego pośrednictwem oglądać treści na żądanie i na żywo z anteny stacji. Aplikacje tutaj uruchomili też giganci rynku typu sieć CBS czy amerykański kanał premium Showtime. Wiele filmików pogodowych z całego świata znajdziemy natomiast w aplikacji kanadyjskiego kanału The Weather Network. W przypadku przystawki Mi Box sterowanie jest proste, bo posiadana ona pilot wyposażony w mały mikrofon. Wystarczy nacisnąć przycisk i powiedzieć "Uruchom Netflix". Już możemy się cieszyć ulubionymi filmami i serialami. 

W podobny sposób można korzystać z serwisu YouTube. Jeśli komuś nie chce się mówić, dostępne jest sterowanie z poziomu smartfona. Wydaje się, że takie "dekodery" będą zyskiwały na popularności w młodym pokoleniu, które coraz częściej odchodzi od tradycyjnych platform cyfrowych i sieci kablowych. Szuka taniej i elastycznej oferty, którą zapewnia hybryda telewizji oraz internetu.    

Daniel Gadomski 

         


Dowiedz się więcej na temat: android tv

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje