Reklama

1,5 roku przymusowej pracy za piractwo

Wydano jeden z najsurowszych wyroków w Rosji za piractwo w telewizji cyfrowej w ostatnich latach: 1,5 roku przymusowej pracy, odszkodowanie za szkody dla operatora rosyjskiej platformy Trikolor TV w wysokości ponad 100 tys. rubli oraz miesięczne potrącenie z wynagrodzenia na rzecz państwa.

Operator platformy Trikolor TV aktywnie współpracuje z władzami w celu zwalczania piractwa od ponad 8 lat. Efektem tej współpracy jest najtrudniejszy wyrok za piractwo telewizyjnego w Rosji - 1,5 roku przymusowej pracy.

Mieszkaniec rosyjskiego miasta Lermontow, w Kraju Stawropolskim (na południe od Rostowa nad Donem i na północ od Gruzji), był zaangażowany w modyfikację i sprzedaż dekodera z nielegalnym dostępem do płatnych kanałów telewizyjnych Trikolor TV przez prawie 2 lata. Pirata udało się wytropić w styczniu 2016 r., kiedy dokonano kontrolnego zakupu dekodera z piracką usługą przez pracowników rosyjskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Stawropolu. Sprawca próbował sprzedać dekoder za 2000 rubli (zaledwie około 110 zł).

W grudniu 2018 r. sąd miejski w Stawropolu uznał oskarżonego za winnego popełnienia kilku przestępstw - nieuprawnionego dostępu do informacji chronionych komputerowo, przygotowania przestępstwa i usiłowania popełnienia przestępstwa, tworzenia, używania i dystrybucji złośliwego oprogramowania. Oskarżony w pełni potwierdził swoją winę, a sąd ukarał go w formie pracy przymusowej przez 1 rok i 6 miesięcy, z 10 proc. jego wynagrodzenia wypłacanego państwu każdego miesiąca. Sąd uznał też, że pirat musi zapłacić Trikolor TV w wysokości 105 192 rubli (tj. około 5700 zł) 

Skazany uznał karę za zbyt surową i próbował ją złagodzić, składając skargę. W lutym 2019 r. sąd okręgowy utrzymał w mocy decyzję sądu pierwszej instancji. Jedynie skrócił czas pracy przymusowej o miesiąc.

Reklama

Źródło informacji

SatKurier
Dowiedz się więcej na temat: piractwo telewizyjne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje